Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

156. dzień wojny. „Tank heavy” à la Rosja. Ciężki grzech na polu bitwy

Rosyjskie czołgi w rejonie Zaporoża, 23 lipca 2022 r. Rosyjskie czołgi w rejonie Zaporoża, 23 lipca 2022 r. Alexander Ermochenko / Reuters / Forum
Obie strony przegrupowują siły tak, by przeprowadzić działania ofensywne w dogodnych dla siebie miejscach. A my chcieliśmy zapytać, czy doświadczenia ukraińskie usprawiedliwiają zakup tysiąca czołgów dla Polski. Czołg się, owszem, przydaje, ale liczba ma znaczenie.

Trzeba mieć na uwadze, że mimo swojej przaśności i beznadziejnie małej efektywności Rosjanie cały czas się uczą i wyciągają wnioski. Wygląda na to, że przenoszą siły do rejonu Gorłowki na wschód i południe od Bachmutu. I to jest niestety dość logiczne posunięcie – spotęgowanie uderzenia tam, gdzie odniosło się pewien sukces, daje największe szanse ponownego powodzenia.

Z kolei na południe od Iziumu Rosjanie znów szukali słabych punktów ukraińskiej obrony. Przeprowadzili rozpoznanie w rejonie Brażkiwki, na drodze prowadzącej do miasteczka Barwinkowe, ale ponieśli straty i się wycofali. Pełnoskalowy szturm nastąpił z okolic wsi Dowheńke w kierunku Mazaniwki. Ciekawa była próba natarcia z rejonu Pasika w kierunku wsi Dolina położonej na drodze Izium–Słowiańsk. By tego dokonać, rosyjskie wojska musiały przedrzeć się przez duży las. Zdarzyło się już, że usiłowały atakować przez las, ale skierowany na nich ostrzał ukraińskiej artylerii wywołał pożar i zmusił żołnierzy do salwowania się paniczną ucieczką wśród płonących drzew. Do Pasiki rosyjskie siły zostały odepchnięte kontratakiem spod Bohorodycznego i zapewne z tego powodu usiłowały obejść obronę 79. Brygady Desantowo-Szturmowej (w istocie jest zmechanizowanej) od zachodniej strony. Ale i to się najwyraźniej nie udało.

Pod Siewierskiem była przerwa w działaniach. Zacięte walki trwały za to w rejonie na wschód i południowy wschód od Bachmutu. Nie powiodła się próba rozpoznania bojem na drodze Lisiczańsk–Bachmut, ze wsi Berestowe w kierunku wsi Nahirne – skończyło się odrzuceniem pododdziału ze stratami. Rosjanie nacierali też ku miastu Sołedar, walki toczyły się na jego obrzeżach.

Reklama