Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

167. dzień wojny. Rosja ma atomowy miecz oceaniczny. Mówią o nim: city killer

Wiadomością dnia jest atak na bazę lotniczą Saki na zachodnim wybrzeżu Krymu, ok. 50 km na północ od Sewastopolu, niedaleko od miasta Eupatoria. Wiadomością dnia jest atak na bazę lotniczą Saki na zachodnim wybrzeżu Krymu, ok. 50 km na północ od Sewastopolu, niedaleko od miasta Eupatoria. Reuters / Forum
Linia frontu się nie zmienia, ale robi się ciekawie. Amerykanie potwierdzają dostawę rakiet AGM-88 Harm do Ukrainy. W bazie Saki na Krymie doszło z kolei do serii potężnych wybuchów, co wskazywałoby na atak. Tylko czym? To aż 200 km od najbliższych ukraińskich terenów.

Wiadomością dnia jest atak na bazę lotniczą Saki na zachodnim wybrzeżu Krymu, ok. 50 km na północ od Sewastopola, niedaleko Eupatorii. Saki zawsze było oczkiem w głowie Sowietów, a potem Floty Czarnomorskiej, bo to bardzo ważna baza lotnictwa morskiego. Tutaj szkolono pilotów na jedyny rosyjski lotniskowiec o wdzięcznej nazwie „Admirał Flota Sowieckowo Sojuza Nikołaj Kuźniecow”.

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >