Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

207. dzień wojny. Swoich nie porzucamy? Dla Rosjan to puste hasło

Wojna w Ukrainie pokazała to oblicze rosyjskiego wojska, które uświadamia, że pełne jest ono przestępców popełniających zbrodnie wojenne. Problem jest jednak głębszy, bo nie jest to tylko okrucieństwo wobec wroga, ale też kompletna obojętność na los własnych towarzyszy broni.

Mimo utraty wielu ziem w obwodzie charkowskim i nieco w obwodzie chersońskim Rosjanie nie ustają w wysiłkach, by kontynuować ofensywę w rejonie Bachmutu, Gorłówki i Doniecka. Dalej ruszają tam do szturmu za szturmem, marnując zasoby ludzkie, a nawet kierując tam uzupełnienia osobowe, choć tak naprawdę potrzebują ich gdzie indziej. Wszystkie te ataki są skutecznie odpierane przez wojska ukraińskie, choć pod Bachmutem Rosjanie zyskali kolejne 300–500 m terenu. Nie wydaje się, by byli w stanie dokonać tam jakiegokolwiek znaczącego przełomu. Zresztą nawet gdyby zajęli cały Soledar i Bachmut, to co dalej? Odkąd utracili teren na północ od Iziumu, nie mają już stamtąd dokąd iść. Zająć Kramatorsk i Słowiańsk? Nawet gdyby ten całkowicie nierealny scenariusz został zrealizowany, znów pojawiłby się rosyjski klin stwarzający niebezpieczeństwo odcięcia i okrążenia znajdujących się na występie wojsk.

Kleszcze wokół Łymania się zaciskają

Wydawało się, że wojska ukraińskie zatrzymają się na rzece Oskił, bo Rosjanie ściągną na linię tej rzeki rezerwy i zorganizują tam solidną obronę. Nic z tego. Co się stało z 6. Armią, wycofaną spod Charkowa? Co się stało z 11. Korpusem Armijnym z Kaliningradu, który dał drapaka na północ spod Kupiańska? Gdzie jest pozostała część 20. Armii Gwardii? No i gdzie jest 2. Armia Gwardii? 6. Armia nadal tkwi pod Biełgorodem, podobnie jak 14. Korpus Armijny z Floty Północnej walczący dotychczas pod Charkowem. Elementy 1. Armii Pancernej Gwardii, których pod Iziumem nie było, czyli 47.

Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Reklama