Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

207. dzień wojny. Swoich nie porzucamy? Dla Rosjan to puste hasło

Wojna w Ukrainie pokazała to oblicze rosyjskiego wojska, które uświadamia, że pełne jest ono przestępców popełniających zbrodnie wojenne. Problem jest jednak głębszy, bo nie jest to tylko okrucieństwo wobec wroga, ale też kompletna obojętność na los własnych towarzyszy broni.

Mimo utraty wielu ziem w obwodzie charkowskim i nieco w obwodzie chersońskim Rosjanie nie ustają w wysiłkach, by kontynuować ofensywę w rejonie Bachmutu, Gorłówki i Doniecka. Dalej ruszają tam do szturmu za szturmem, marnując zasoby ludzkie, a nawet kierując tam uzupełnienia osobowe, choć tak naprawdę potrzebują ich gdzie indziej. Wszystkie te ataki są skutecznie odpierane przez wojska ukraińskie, choć pod Bachmutem Rosjanie zyskali kolejne 300–500 m terenu.

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >