Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

243. dzień wojny. Putin straszy „brudną bombą”. Buuu! Logiki w tym za grosz

Emitowane w Enerhodarze przemówienie Putina. Obok mural przedstawiający pobliską elektrownię jądrową. 14 października 2022 r. Emitowane w Enerhodarze przemówienie Putina. Obok mural przedstawiający pobliską elektrownię jądrową. 14 października 2022 r. Alexander Ermochenko / Reuters / Forum
Rosjanom coś wyraźnie nie idzie. Z bólem serca, tudzież wszystkiego, co może boleć, przyznają, że muszą opuścić przyczółek chersoński, ale jakoś tak im żal. Straszą więc świat, wyskakując z ciemnego zaułka to tu, to tam i krzycząc: buuu! Najnowszy pomysł to tzw. brudna bomba.

23 października z samego rana rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu wydzwaniał do swoich odpowiedników na Zachodzie i straszył ich, że Ukraina zastosuje „brudną bombę”. Większej bzdury dawno nie słyszeli, więc zdziwienie było potężne. Gdzie Ukraińcy mieliby tej bomby użyć? Na własnym terytorium czy rosyjskim? Zaśmieciliby w ten sposób swój kraj?

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?