Świat

567. dzień wojny. Burzliwa noc Rosjan. Kurczy im się Flota Czarnomorska

Dym nad stocznią w Sewastopolu, która została trafiona ukraińskim pociskiem rakietowym Storm Shadow, niszcząc co najmniej jeden rosyjski okręt wojenny. 13 września 2023 r. Dym nad stocznią w Sewastopolu, która została trafiona ukraińskim pociskiem rakietowym Storm Shadow, niszcząc co najmniej jeden rosyjski okręt wojenny. 13 września 2023 r. Reuters TV / Forum
Dzisiaj nad ranem ukraiński atak spadł na port w Sewastopolu. W suchym doku wywołał spory pożar, który wyłączył z działania dwa okręty Floty Czarnomorskiej. W tym samym czasie miało dojść do tajemniczej awarii systemu Starlink.
.Karolina Żelazińska/Polityka .

Dowódca ukraińskich Sił Powietrznych gen. por. Mykoła Ołeszczuk nocne wydarzenia w Sewastopolu skomentował po angielsku w następujący sposób: „The occupiers are feeling »Stormy« and are still recovering”. Czyli: „okupanci czują się »burzliwie« i wciąż wydobywają się z szoku”. Dość fajna angielskojęzyczna gra słówek, bowiem słowo „burzliwie” (stormy) nawiązuje do nazwy kierowanego pocisku rakietowego MBDA Storm Shadow, które Ukraina otrzymała od Wielkiej Brytanii.

Rosjanie nie radzą sobie z pociskami Storm Shadow

Jest więc wielce prawdopodobne, albo niemal pewne, że ataku na sewastopolski port dokonano z użyciem tych pocisków kierowanych o zasięgu 550 km i o masie 1,3 tys. kg każdy. Jest to pocisk manewrujący, skrzydlaty, a zatem po odpaleniu rozkłada skrzydła i napędzany małym silnikiem odrzutowym leci do celu jak samolot, na małej wysokości, ale z prędkością poddźwiękową (ok. 950 km/godz.). Teoretycznie pocisk długi na 5 m i o rozpiętości skrzydeł 3 m jest do zestrzelenia, ale utrudnia to mała wysokość lotu i niewielkie echo radarowe. Przez to przeciwlotniczy zestaw rakietowy ma mało czasu na jego przechwycenie i przygotowanie rozwiązania ogniowego, a jeśli już się to uda, to w zasadzie jest jedna tylko szansa na trafienie, bo potem storm shadow wychodzi ze skutecznego zasięgu strzelania takiego zestawu przeciwlotniczego.

Najwyraźniej Rosjanie nie radzą sobie z odpieraniem ataków tymi pociskami.

Reklama