Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

814. dzień wojny. Ukraińcy uderzyli na Krym. Mamy nadzieję, że na tym Rosjanie się wyłożą

Czołg T-80 (z prawej) i T-72 (z lewej), wykorzystywane przez ukraińskie wojsko na wschodzie, grudzień 2022 r. Czołg T-80 (z prawej) i T-72 (z lewej), wykorzystywane przez ukraińskie wojsko na wschodzie, grudzień 2022 r. Sameer Al-Doumy / AFP / EAST NEWS
Czołgi nie mają zwykłych pancerzy ze stali, jak w czasie II wojny światowej, kiedy stosowano jednorodne pancerze walcowane, najwyżej tylko utwardzane. Dziś to skomplikowane technologie kompozytowe. I Rosja ma z tym problem.
Karolina Żelazińska/Polityka

Dziś nad ranem ukraińskie siły przeprowadziły zmasowany atak dronowy w Kraju Krasnodarskim i na Krymie. Wysłały setki dronów, które „zatkały” rosyjską obronę przeciwlotniczą. W Noworosyjsku na północno-wschodnim wybrzeżu Morza Czarnego, gdzie znajduje się główna baza Floty Czarnomorskiej, trafiły w skład paliw w Gruyszowaja Bałka, terminale paliwowe Gazpromu w dzielnicy Kiriłłowka i samym porcie. Nie wiadomo, czy były atakowane okręty, ale chwilowo i tak nie mają gdzie zatankować. Celem uderzenia była też rafineria w Tuapse. W Nowosybirsku odnotowano ok. 30 wybuchów. Kolejnym celem był Sewastopol, ale co konkretnie trafiono, na razie nie wiadomo. Ze zdjęć satelitarnych wiemy, że w poprzednim ataku na bazę lotniczą Belbek w okolicy zniszczono kompletnie dwa MiG-31, jeden Su-27 i MiG-29, a inne uszkodzono. Spłonął też skład paliw.

W walkach w obwodzie charkowskim sytuacja pomału się stabilizuje. Trwają co prawda zacięte walki na ulicach Wołczańska, ale Rosjanie najwyraźniej utknęli. Na kierunku charkowskim zajęli wieś Łukiancy, ale i tu stoją. Wczoraj Wołodymyr Zełenski mówił, że jest ciężko, a Ukraina nie może stracić Charkowa – nie wygląda, żeby miało do tego dojść. Zaniepokojenie prezydenta jest zrozumiałe, ale w naszej ocenie Rosjanie nie mają tu teraz dość sił. Trzeba wziąć pod uwagę, że i Ukraińcy ich nie mają.

Na pozostałych odcinkach sytuacja jest trudna, ale stabilna. Rosjanie wyrwali skrawek terenu pod Berestowe, na południowy wschód od Kupiańska.

Reklama