1302. dzień wojny. Drony to tylko narzędzie. Rosja nie powiedziała ostatniego słowa
Oficjalnie zakończyły się ćwiczenia Zapad 2025 organizowane na terenie Rosji i Białorusi. Ostatni dzień manewrów nadzorował osobiście Władimir Putin, który w przemówieniu podziękował 100 tys. żołnierzy biorącym udział w zmaganiach na 41 poligonach z wykorzystaniem 10 tys. sztuk różnorakiego uzbrojenia. Co ciekawe, wcześniej zapowiadano udział zaledwie 8 tys. żołnierzy. Oczywiście, zależy to od sposobu liczenia, ale duża różnica między zapowiadaną a rzeczywistą liczbą uczestników szkolenia to już mała tradycja Zapadu. Pomimo zapowiedzi nie doszło do odpalenia pocisku „Oresznik”.
Przypuszczamy, że w ćwiczeniach wzięły też udział tajne oddziały do wojny informacyjnej. W ostatnich dniach tu i ówdzie pojawiały się fałszywe informacje na temat polskich wojsk, które miały masowo przemieszczać się w stronę białoruskiej granicy. Mało kto uwierzył w takie bzdury, ale młodzi adepci wojny kognitywnej co nieco przećwiczyli.
17 września przypada rocznica ataku Armii Czerwonej na Polskę. Tymczasem na Białorusi jest to oficjalne święto – Dniem Jedności Narodowej. Prezydent Aleksandr Łukaszenka z tej okazji spotkał się z „ideologicznymi aktywistami historycznymi i ekspertami”. Czyżby zamierzał napisać historię na nowo? Mamy złą wiadomość, nie da się zmienić przeszłości. Nawet jeśli domagają się tego „przypadkowi obywatele” w sieci Telegram.
Najgoręcej na odcinku pokrowskim
Działania na frontach nie ulegają większym zmianom, nadal najważniejszym i jednocześnie najgorętszym pozostaje