1419. dzień wojny. Jak się bronić przed tak małą niszczycielską głowicą? Kraków można odpuścić
Brytyjczycy uruchamiają projekt „Nightfall” – w jego ramach ma powstać taktyczna rakieta balistyczna o zasięgu 600 km, przenosząca głowicę bojową o masie maks. 200 kg. Jest tworzona na zapotrzebowanie Ukrainy, której najwyraźniej nie udało się zbudować własnego pocisku Hrim-2 tego mniej więcej typu. Ciekawostka: to pierwszy od czasów francuskiej rakiety Pluton taktyczny pocisk balistyczny powstający w Unii Europejskiej. Europa uniezależnia się od amerykańskiego uzbrojenia.
Ukraińskie drony dalekiego zasięgu uderzyły w trzy platformy wiertnicze Łukoila na Morzu Kaspijskim. Szkoda może być dotkliwa, taka odbudowa jest znacznie trudniejsza niż remont rafinerii na lądzie. Z kolei grupa dywersyjna HUR wysadziła w powietrze maszt radiowy systemu łączności 5. Dywizji Obrony Powietrznej z broniącej Moskwy 1. Armii Obrony Powietrznej i Przeciwrakietowej.
Zmian położenia stron na frontach wiele nie ma. Rosyjskie wojska nieznacznie przesunęły się na zachód w dużej wsi Ridkodub pod Borową (okolice Łymania). Mniej więcej w tym rejonie, ok. 20 km od linii frontu po rosyjskiej stronie, zniszczono wyrzutnię przeciwlotniczego systemu rakietowego 9K317 Buk M3. Innym miejscem postępów wroga jest Konstantyniwka. Rosjanie zdobyli też ostatni, północny skrawek Pokrowska: był areną walk wojsk, które wychodziły tu sobie na tyły. Wygląda na to, że Ukraińcy cofnęli się na północ, za miasto.
Rosjanie odnieśli prócz tego umiarkowany sukces w Hulajpolu. Najwyraźniej otworzyli też nowy kierunek, bo posunęli się nieco na północ od miejscowości Kamianka na Dnieprem (na południe od Zaporoża).