Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

1449. dzień wojny. Gripeny i Rafale dla Ukrainy. Tylko czy zdążą zdjąć z nieba rosyjskie samoloty?

Szwedzki myśliwiec Gripen Szwedzki myśliwiec Gripen Airwolfhound / Flickr CC by 2.0
Jeśli kiedykolwiek faktycznie dotrą, samoloty te mogą stanowić wymierną siłę. Ale dostawy mają potrwać nawet trzy lata. Czy Ukraina tyle wytrzyma?

Amerykanie nacisnęli na Ukrainę, żeby do 15 maja przeprowadziła wybory prezydenckie pod groźbą całkowitego odcięcia pomocy wojskowej (Starlink, dane wywiadowcze, wsparcie logistyczne dla sprzętu z USA, dostawy amunicji i materiałów finansowane przez UE). Przeprowadzenie tych wyborów, w dodatku tak szybko, będzie niezwykle trudne, a czasem niemożliwe. Jak mają głosować Ukraińcy na terenach okupowanych? Drugą częścią wyborów ma być referendum w sprawie oddania Donbasu w zamian za pokój. Sprawa jest kuriozalna, więcej o tym jutro.

9 i 10 lutego Kreml ograniczył przepustowość Telegrama, by odzyskać kontrolę nad przestrzenią informacyjną. Rosjanie wzięli się za cenzurowanie social mediów, by ukrócić propagandę przeciwko wojnie i władzom. Są w tym coraz lepsi. Na przykład na polskim Facebooku pojawiła się grupa „Byłem w wojsku, jestem z tego dumny”, która rozsiewa antyukraińską, antyunijną narrację, podważając zaufanie do naszych instytucji. To nie jedna grupa, tylko setki kont pod tą samą nazwą, i wciąż wyskakują nowe. Dziś do kontrolowania treści nie potrzeba nawet ludzi, doskonale sobie z tym radzą algorytmy i AI.

Coraz więcej wskazuje, że na południe od Zaporoża i pod Hulajpolem Ukraińcy podjęli szerszą kontrofensywę. Z całą pewnością udało się już zatrzymać postępy Rosjan, a nawet częściowo zepchnąć ich z pozycji. Terytorialny zasięg kontruderzenia jest na razie niewielki. Na pozostałych odcinkach frontu większych zmian nadal nie odnotowano.

150 szwedzkich Gripenów E/F

Szwecja to jeden z niewielu krajów, który produkuje

  • lotnictwo wojskowe
  • Rosja
  • Ukraina
  • Wojna w Ukrainie
  • Reklama