1496. dzień wojny. Technologia i pomysłowość receptą na brak żołnierzy? Ukraińcy zaczynają w tym przodować
Na podstawie zdjęć satelitarnych można ustalić, że w porcie w Primorsku z 18 wielkich zbiorników na ropę przeznaczoną do załadunku pięć pozostało nietkniętych, osiem zostało zniszczonych, a pięć kolejnych jest poważnie uszkodzonych. Tymczasem kolejne ukraińskie drony w nocy zaatakowały Taganrog, gdzie znajdują się m.in. zakłady lotnicze Beriewa, odpowiadające za remonty rosyjskich samolotów dozoru radiolokacyjnego A-50.
Na Krymie ukraińskie drony zniszczyły trzy wyrzutnie wieloprowadnicowego systemu rakietowego BM-30 Smiercz oraz wóz transportowo-załadowczy. Inne uderzyły w pociąg z cysternami w rejonie miejscowości Nowoswitliwka pod Ługańskiem, a także w lokomotywę spalinową pod Wołnowachą. Ten ostatni atak przeprowadzili operatorzy z 413. Pułku Latających Systemów Bezpilotowych „Rejd”.
Pokazano zdjęcia z ukraińskiego ataku pod Hulajpolem, w którym czołg kolejno niszczył rosyjskie betonowe bunkry, osłaniając nacierającą piechotę szturmową. Dowodzi to, że czołgi wciąż są używane z dobrym skutkiem, choć wielokrotnie wieszczono, że są już przeżytkiem.
W Ukrainie przetestowano zautomatyzowaną wieżę SkySentinel, uzbrojoną w amerykański ciężki karabin maszynowy Browning M2 kal. 12,7 mm, przeznaczoną do zwalczania dronów dalekiego zasięgu. Wieża otrzymuje informacje o zbliżających się celach od współpracującego radaru i na tej podstawie kieruje system elektrooptyczny w rejon, w którym pojawi się wrogi dron. Następnie system ten wykrywa drona własną kamerą (telewizyjną lub termowizyjną), mierzy odległość laserem, a automatyczny układ naprowadza karabin na cel.