1515. dzień wojny. Na frontach bez zmian. A skąd o tym wiemy? Kulisy wojennej informacji
Na Krymie, na jednym z trzech półwyspów w zatoce Kazacza Buchta, na zachód od Sewastopola, płoną zbiorniki paliwa z dużego składu. Według rosyjskiego gubernatora Krymu żadnego paliwa tam nie było. W takim razie, co się tak pięknie pali? Ktoś trawy wypala?
Pożar w rafinerii ropy naftowej należącej do koncernu Rosnieft w Tuapse nadal trwa i jest całkiem intensywny. Obiekt został zaatakowany przez ukraińskie drony w nocy z 15 na 16 kwietnia 2026 r., trafiono w zbiorniki, więc i tam ma się co palić. 31 marca oberwał też ważny zakład Niżniekamsknieftiechim, który jest jednym z największych zakładów petrochemicznych w Europie i liderem rosyjskiej produkcji kauczuków syntetycznych oraz tworzyw sztucznych. Dopiero teraz pokazano zdjęcia skali zniszczeń. Robią wrażenie.
Po internecie krąży filmik, jakoby szwedzki król Karol XVI, odwiedzając Kijów, nie podał ręki prezydentowi Zełenskiemu. W istocie jednak jest to manipulacja, bo film obcięto na sekundę przed uściskiem rąk obu głów państw.
Wypowiedzi sekretarza armii USA Dana Driscolla z kwietnia 2026 r. potwierdzają, że amerykańscy dowódcy uważnie analizują innowacje wprowadzane przez Ukraińców i aktywnie wdrażają je w strukturach własnych sił zbrojnych. Driscoll (powołany przez Donalda Trumpa) podkreśla, że ukraińskie podejście do technologii i walki trwale zmieniło charakter współczesnych konfliktów.
Według doniesień z 17 i 18 kwietnia 2026 r. ukraińscy hakerzy (m.in. powiązani z Centrum Komunikacji Strategicznej SPRAWDI) uzyskali dostęp do zamkniętej wideokonferencji rosyjskich urzędników i przedstawicieli rosyjskiego ministerstwa przemysłu i handlu w sprawie produkcji dronów. Podczas spotkania Rosjanie wspominali o problemach z pozyskaniem nawet podstawowych komponentów, przyznając, że są obecnie całkowicie zależni od Chin.