Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

Przyczajony Xi, niestabilny Trump

Przyczajony Xi, niestabilny Trump. Chiny uważają, że Zachód ma „słabe kości”. I ogrywają USA

Donald Trump i Xi Jinping. Donald Trump i Xi Jinping. Andrew Harnik / Getty Images
Rozmowa ze znawcą Chin Samuelem Chetwinem George’em o tym, jak Pekin ogrywa Waszyngton. I na co liczy Xi Jinping, przyjmując w tym tygodniu Donalda Trumpa.
Samuel Chetwin GeorgeAN Samuel Chetwin George

MATEUSZ MAZZINI: – Prezydent Donald Trump 14 i 15 maja odwiedzi Pekin. Proszę w dwóch słowach zdefiniować obecną politykę Stanów Zjednoczonych wobec Chin.
SAMUEL CHETWIN GEORGE: – Pierwszym słowem, które przychodzi mi do głowy, jest „niejasność”. Obecna administracja USA opublikowała w grudniu Narodową Strategię Bezpieczeństwa, w której jasno stwierdza, że czas najwyższy zredukować swoją obecność i zaangażowanie w różnych częściach świata, żeby móc w sposób bardziej systemowy skupić się na dwóch obszarach – półkuli zachodniej i właśnie Chinach. To nie był może najbardziej spójny, strategicznie konkretny dokument. Z pewnością został stworzony przez kilku autorów, ale nie ulega też wątpliwości, że jednym z jego głównych twórców był Elbridge Colby, szef planowania w Pentagonie, znany z jastrzębich poglądów na Chiny.

I jak obecna wojna z Iranem wpisuje się w tę strategię?
No właśnie. Mamy w grudniu publikację założeń strategicznych, które trzy miesiące później są całkowicie anulowane przez interwencję w Iranie. Moim zdaniem obecny konflikt w Zatoce Perskiej jest doskonałym przykładem tego, że cała amerykańska polityka zagraniczna jest w tej chwili otwartym polem rywalizacji o względy Trumpa. Wszystko jest do zgarnięcia dla tych, którzy będą mieli największy wpływ na prezydenta USA.

A drugie słowo o relacjach USA–Chiny?
„Niezdecydowanie”. Trump jest strategicznie niezdecydowany, bo co chwilę składa jakieś obietnice albo rzuca groźbami, które może nawet przez krótki czas stają się oficjalną polityką USA, ale za chwilę są odwoływane. A w relacjach z Chinami najważniejszą wartością jest wiarygodność. Xi Jinping oparł całą swoją karierę i polityczny wizerunek na budowaniu wiarygodności wewnątrz chińskiego systemu, ale też w relacjach międzynarodowych.

Polityka 20.2026 (3564) z dnia 12.05.2026; Świat; s. 58
Oryginalny tytuł tekstu: "Przyczajony Xi, niestabilny Trump"
Reklama