Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

1573. dzień wojny. Barbarzyński atak Rosjan na Ławrę Peczerską. Ukraińcy biorą się za Krym

Preferuj w Google
Pożar Ławry Peczerskiej w Kijowie Pożar Ławry Peczerskiej w Kijowie Genya Savilov / AFP / East News
Zapłonęła Ławra Kijowsko-Peczerska – to tak jakby zniszczyć w Polsce bazylikę w Licheniu. Ukraińcy przeprowadzili tymczasem serię spektakularnych ataków na mosty.

W barbarzyńskim ataku Rosja zniszczyła Sobór Zaśnięcia Matki Bożej (Sobór Uspieński) w Kijowie. To ważne miejsce kultu, główna świątynia słynnego kompleksu klasztornego Ławra Kijowsko-Peczerska, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. To tak jakby zniszczyć w Polsce bazylikę w Licheniu.

Na razie nie wiadomo, czy atak był zamierzony. Rosjanie wystrzelili 611 dronów rodziny Shahed i 70 pocisków różnych typów, m.in. 34 rakiety balistyczne Iskander M, 30 pocisków skrzydlatych Ch-101 i sześć hipersonicznych pocisków 3M22 Cyrkon. Ukraińcy podają, że zestrzelili 582 drony, wszystkie rakiety skrzydlate, 15 balistycznych i aż pięć hipersonicznych, co świadczy o tym, że nie są jakoś szczególnie skuteczne.

Drony średniego zasięgu zniszczyły kompleks dostosowany do zakłóceń aktywnych sieci Starlink między Melitopolem a Berdiańskiem. Ukraińskie Hornety amerykańskiej produkcji korzystają ze Starlinka, dzięki czemu są odporne: to sieć szerokopasmowa, szyfrowana, trudno zablokować transfer danych. Teraz będzie z tym trudniej.

Według niepotwierdzonych doniesień Rosja chce przenieść dowództwo Floty Czarnomorskiej z Sewastopola do Noworosyjska. Podobno wielu oficerów, nie czekając na rozkazy, już przenosi rodziny. Byłaby to kompromitacja. Cały Krym okazał się praktycznie bezwartościowy jako „niezatapialny” lotniskowiec.

Walki na froncie nie słabną. W rejonie Ołeksandriwki, na zachód od Pokrowska, Ukraińcy wyzwolili miejscowości Nowoheorhiiwka i Berezowe. Na kierunku Hulajpola też nieznacznie posunęli się naprzód. W okolicy Borowej zdołali odbić Boriwską Andriiwkę.

Reklama