Recenzja książki: Ben Rawlence, „Miasto cierni”

Ciernie wśród namiotów
Wkraczamy w gęstwinę problemów, cierpień i tragedii tak zapętloną, że trudno wskazać jedno źródło katastrofy humanitarnej w Somalii i tak samo trudno wskazać jakiekolwiek jej rozwiązanie.
Okładka książki „Miasto cierni”
Wydawnictwo Czarne/mat. pr.

Okładka książki „Miasto cierni”

Nie ma dziś bardziej palącego problemu politycznego i humanitarnego niż problem uchodźców i klimatu. Problemy te są ze sobą na dodatek powiązane, zmiany klimatyczne bowiem, zwłaszcza susze w Afryce, stanowią jedną z najważniejszych przyczyn migracji. Ale głód, który wraz z wojną stanowi najważniejszy powód migracji, nie jest spowodowany jedynie suszą. Może nawet w najmniejszym stopniu nią. Trudno zapomnieć o przejmującej, a zarazem dobitnej opowieści o współczesnym głodzie, którą opublikował niedawno Martin Caparros w na poły reportażowej, na poły publicystycznej książce „Głód”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną