Kultura na weekend

2020 w kulturze: nasze rozczarowania i zachwyty

Jaki był miniony rok w kulturze? To jasne, że przebiegał pod dyktando problemów i ograniczeń, ale też wiele rzeczy nas ucieszyło.

Pozytywów nie było mało. Trwa fenomenalna passa polskiego kina. Działania w kulturze napędzał oddolnie bunt i lokalne protesty. Muzyka reagowała jako pierwsza, stała się jedną z głównych form ekspresji – podobnie jak język czy ważna w polskiej literaturze młoda poezja. Teatr dokonał rzeczy pozornie niemożliwych. Zalew premier książkowych doprowadził do tego, że nawet wartościowe pozycje wpadały w czarną dziurę. Lokalna, mała, prywatna galeria potrafiła w tym trudnym sezonie zawstydzić te największe. A w muzyce wrócił buntowniczy duch.

O tym wszystkim – i innych tendencjach 2020 r. – opowiadają dziennikarze działu kultury „Polityki”: Aneta Kyzioł, Justyna Sobolewska, Dorota Szwarcman, Bartek Chaciński, Jakub Demiańczuk, Mirosław Pęczak, Piotr Sarzyński i Janusz Wróblewski. Dziękujemy, że byli Państwo z nami w pierwszym sezonie naszego podkastu i zapraszamy na kolejny.

Spektakl „Manifesta” odegrany w oknie przy ul. Mickiewicza w WarszawieMateusz Włodarczyk/ForumSpektakl „Manifesta” odegrany w oknie przy ul. Mickiewicza w Warszawie

Więcej na ten temat
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną