II wojna światowa
-
Archiwum Polityki
Gesty wrześniowe
Po raz pierwszy rocznicę hitlerowskiej napaści na Polskę tak demonstracyjnie i intensywnie obchodziliśmy razem z Niemcami: na Westerplatte, w Warszawie, w Berlinie, a nawet w Weimarze, gdzie 30 sierpnia spotkali się ministrowie spraw zagranicznych Polski, Niemiec i Francji, ukazując żywotność wspólnego "trójkąta weimarskiego". Potem, 1 września, może nie całkiem o 4.45, ale jednak wczesnym rankiem, Aleksander Kwaśniewski powitał na moście granicznym między Frankfurtem nad Odrą a Słubicami nowego prezydenta Niemiec Johannesa Raua, skąd szefowie obu państw razem polecieli do Gdańska.
11.09.1999 -
Archiwum Polityki
Lustracja sanacji
W wojennym Paryżu, a po upadku Francji w Londynie znalazły się rządy wielu państw okupowanych przez III Rzeszę. Były one kontynuacją układu sił politycznych, który wyłonił je w czasach pokojowych. Rząd generała Władysława Sikorskiego był jedynym rządem, którego podstawę polityczną stanowiła przedwojenna opozycja, ponieważ klęska wrześniowa skompromitowała obóz sanacyjny. Miało to daleko idące konsekwencje.
11.09.1999 -
Archiwum Polityki
Bardzo długi wrzesień
Wrzesień 1939 r. został na stałe wpisany do kalendarza liturgiczno-narodowego, jako data kolejnej męczeńskiej śmierci Polski, po której nastąpiło zmartwychwstanie. Emocje, jakie wzbudził już u współczesnych, nadal do końca nie wygasły, choć uczestnicy tamtych zmagań są dziś w tym samym mniej więcej wieku co i powstańcy z 1863 r. w chwili powstawania II Rzeczypospolitej. Nic więc dziwnego, iż rozlegają się głosy, aby wszystkim żołnierzom z 1939 r. przyznać rangę podporucznika, którą otrzymali ongiś podkomendni Langiewicza i Traugutta.
4.09.1999 -
Archiwum Polityki
Ta ostatnia niedziela. Przed wojną. Hitler wstępnie chciał uderzyć w sobotę
Tej ostatniej niedzieli mogło już nie być. Według wstępnych planów Hitlera wojna miała się zacząć w sobotę, 26 sierpnia. Była to zatem ostatnia - darowana przez los - przedwojenna warszawska niedziela. Nigdy nie było już takiej niedzieli. Ani takiej Warszawy. Ani takiej Polski.
28.08.1999 -
Archiwum Polityki
Depesza Steinhardta
O północy, 23 sierpnia 1939 r. na Kremlu podpisano pakt o nieagresji między hitlerowską Rzeszą a Związkiem Radzieckim. Dołączony do niego tajny protokół miał pozostać najściślejszą tajemnicą. Ani Berlin, ani Moskwa nie przypuszczały, że informacje o jego treści wydostaną się na zewnątrz już nazajutrz po podpisaniu.
21.08.1999 -
Archiwum Polityki
Przemarsz Czerwonej Armii
"Plaga myszy i przemarsz Czerwonej Armii przyczyniły się do dalszego zubożenia ludności w terenach zniszczonych. To też pomoc dla tych ofiar wojny będzie nadal potrzebna w jeszcze większych rozmiarach". Oto fragment meldunku - z lipca 1945 - starosty powiatu stopnickiego do wojewody kieleckiego.
3.07.1999 -
Archiwum Polityki
Inżynieria zagłady
Od czasu do czasu pojawiają się stwierdzenia, że komory gazowe w KL Auschwitz i innych nazistowskich obozach śmierci nie istniały. Nawet w Polsce, gdzie najwięcej było ofiar i świadków hitlerowskich zbrodni. Trzeba więc przypominać fakty.
1.05.1999 -
Archiwum Polityki
Przeliczamy winy na pieniądze
Wśród moich polskich rozmówców ci, którzy wojnę przeżyli - jak przedstawiciele związków ofiar nazizmu - mieli wiele zrozumienia dla naszej postawy i byli bardzo konstruktywni w szukaniu dróg postępowania. Natomiast dość agresywni byli ludzie młodzi, dziennikarze czy politycy. To właśnie u tych młodych każde napomknięcie o cierpieniach niemieckich wypędzonych czy o utracie przez Niemców jednej piątej terytorium w wyniku wojny budziło gwałtowny sprzeciw.
10.04.1999 -
Archiwum Polityki
Marsz pokrzywdzonych
Na szóstego marca mieszkańcy Oświęcimia zaplanowali marsz z pochodniami spod muzeum w Oświęcimiu do pomnika w Brzezince. Pochód milczenia, zorganizowany przez Społeczny Komitet na rzecz Obrony Mieszkańców Miasta i Gminy Oświęcim, miał być znakiem protestu przeciwko pomijaniu opinii lokalnej społeczności w pracach nad bezpośrednio dotyczącą jej ustawą o ochronie Miejsc Pamięci.
13.03.1999 -
Archiwum Polityki
Śmierć w żłobku Volkswagena
Warunki w żłobku były przerażające - opisywał Brytyjski Sąd Wojskowy ochronkę dla dzieci przymusowych robotnic pracujących w czasie II wojny światowej w fabryce Volkswagena. Dziś firma Volkswagen przeznacza na odszkodowania dla byłych przymusowych robotników 20 mln marek. Ale tylko dla osób żyjących.
6.03.1999