islam
-
Archiwum Polityki
Rewolucjoniści grzebią rewolucję
Mohammed Chatami, prezydent Islamskiej Republiki Iranu, miał aż nadto powodów do radosnego uśmiechu, gdy w ubiegłym tygodniu witał się z Janem Pawłem II. W ogóle lubi się uśmiechać, co nadal czyni go wyjątkiem pośród hierarchów w jego kraju. Stał się ponadto pierwszym irańskim przywódcą składającym oficjalną (nieoficjalnie był w ONZ) wizytę na Zachodzie po rewolucji 1979 r.
20.03.1999 -
Archiwum Polityki
Irańczyk z Iranką na próbę
W Islamskiej Republice Iranu w zasadzie wszystko jest zakazane. Zwłaszcza przebywanie razem mężczyzn i kobiet, o ile nie są spokrewnieni lub spowinowaceni. Niewiernemu za stosunek z muzułmanką grozi kara śmierci, nawet jeśli - jak w głośnym przypadku niemieckiego biznesmena - tym stosunkiem był pocałunek. Zakazany jest taniec. Prywatki. Anteny satelitarne. Alkohol. Niesłuszne książki. Zachodnie filmy, pisma, muzyka popularna. Irańska zresztą też. Kolorowe ubrania. Odsłonięty kosmyk kobiecych włosów, obnażony kawałek damskiej szyi bądź stopy. Makijaż. Niestosowny śmiech. Radość życia. A przecież wszystko to jest. Podszyte lękiem, szarżą, łaknieniem życia takiego, jakie się wydaje, że powinno być. Nawet więcej: to, co jest ostatnim krzykiem mody w Paryżu - małżeństwa na chwilę, dla wygody lub przyjemności - Irańczycy praktykują od 10 lat.
31.10.1998 -
Archiwum Polityki
Jak sunnita z szyitą
Na granicy afgańskiej stanęło pod koniec września przeszło 250 tys. żołnierzy irańskich, zmobilizowano lotnictwo, a nawet marynarkę wojenną, choć Afganistan do morza nie przylega. Po drugiej stronie czeka na nich tylko 25 tys. żołnierzy talibów, ale za to dobrze zaprawionych w wojnie.
3.10.1998 -
Archiwum Polityki
Harcerze Allaha
Rodzinny dom Haszema Mahamida, Araba, posła izraelskiej partii komunistycznej do parlamentu, stoi w górnej części miasteczka Um-el-Fahm w połowie drogi z Tel Awiwu do Nazaretu. Z dachu widać jak na dłoni plątaninę wąskich uliczek i zlepek szarych, nieotynkowanych domostw, zbudowanych w czasach, gdy osły i wielbłądy były jeszcze królami dróg. A z samego centrum tej szarej, kamiennej plamy wyrasta potężna budowla nowego meczetu, błyszczącą kopułą i smukłym minaretem drażniąca poczucie estetyki posła Mahamida.
26.09.1998 -
Archiwum Polityki
Konflikt Koranu z Biblią
Muzułmanom najbardziej przeszkadzają oświetlone krzyże na dachach, mimo iż dochód z chrześcijańskiej turystyki stanowi podstawę ich egzystencji. Czym bliżej uroczystości drugiego millenium, tym zawziętszy staje się spór o przyszły charakter miasta.
1.08.1998 -
Archiwum Polityki
2:1 z szatanem
Nic tak nie rozpala emocji Irańczyka jak piłka nożna i Ameryka. A co dopiero połączenie jednego z drugim. Wspólną mondialową grupę z "wielkim szatanem" wielu potraktowało jako zrządzenie Allaha. Zwycięstwo zaś nad USA - jako widomy znak dany przez Najwyższego. Do wygranej poprowadził irańskich piłkarzy Dżamal Talebi, od 14 lat mieszkający w Ameryce. W Iranie nic nie jest proste.
4.07.1998