porwania
-
Archiwum Polityki
Porwane wątki
Dopiero po czterech latach od zaginięcia Krzysztofa Olewnika złapano pierwszy trop. Aresztowano mężczyznę, który może mieć związek z porwaniem. Na wątkach tej sprawy będą się uczyć kandydaci na prokuratorów, policjantów i sędziów. Dowiedzą się, jak nie należy postępować, kiedy dochodzi do uprowadzenia człowieka.
17.12.2005 -
Archiwum Polityki
Cały byłem głową
Miesiąc temu o uwolnienie porwanego w Iraku Jerzego Kosa modlił się cały kraj, a przedstawiciele władzy wyrażali szczere zaniepokojenie jego losem. Dzisiaj smutno mu, bo dotąd żaden z nich nie zadzwonił i zwyczajnie nie zapytał: panie Jurku, jak się pan czuje?
10.07.2004 -
Archiwum Polityki
Palce w kopercie
W stolicy krążą wieści o fali porwań dla okupu. Uprowadza się Polaków i cudzoziemców, a dokonują tego przebierańcy w policyjnych uniformach. W Warszawie wybuchła panika.
12.06.2004 -
Archiwum Polityki
Zalegalizować tortury?
Wybuchł kolejny spór, czy cel może uświęcać środki
8.03.2003 -
Archiwum Polityki
Nie milcz albo zginiesz
Sąd w Olsztynie wydał wyroki na 16-osobowy gang porywaczy – to największy tego rodzaju proces w Polsce. Jest to sukces organów ścigania, ale w jeszcze większym stopniu zwykłych obywateli. Olsztyńska historia dowodzi, że można stawić opór gangsterom. Można się skrzyknąć i nawet z nimi wygrać.
16.11.2002 -
Archiwum Polityki
Samoobrona konieczna
Kiedy olsztyńscy przedsiębiorcy alarmowali: plaga porwań – tamtejsza policja ich zbywała: to wewnętrzne porachunki. Wynajęli więc detektywa, zawiązali Stowarzyszenie na rzecz Bezpieczeństwa i wydeptywali ścieżki. To ich aktywności zawdzięczać należy fakt, że 16 bandytów zasiadło na ławie oskarżonych.
1.12.2001 -
Archiwum Polityki
Nikt ci nie pomoże
Od ponad roku olsztyńskich kapitalistów umieścili na celowniku zorganizowani gangsterzy – porywają biznesmenów dla okupu. Bandyci, rzecz jasna, nie prowadzą walki klasowej z pobudek ideowych. Chodzi im o łatwy grosz. I faktycznie, zarabiają lekko, łatwo i przyjemnie, bo w Olsztynie porwać człowieka to prostsza sprawa niż ukraść komuś portfel, a nawet auto.
2.12.2000 -
Archiwum Polityki
Osiem i pół godziny
Może udałoby się zapomnieć. Sypiać normalnie. Może każdy szczegół tamtych dni nie powracałby tak natrętnie i często, gdyby Ewa nie spotykała ciągle Jarzębskiego. Gdyby nie gapił się i nie uśmiechał bezczelnie. Czy matka może żyć normalnie, mijając na ulicy mężczyznę, który porwał jej dziecko?
30.09.2000 -
Archiwum Polityki
Przymusowa szkoła przeżycia
„Cudowna woda, wspaniałe warunki do nurkowania, luksusowe chatki”. To były ostatnie słowa napisane na pocztówce przez niemiecką rodzinę Wallert, zanim została porwana w czasie urlopu w Malezji przez filipińskich partyzantów. Do porwań turystów dochodzi na całym świecie. Czasami porywacze mają cele polityczne, innym razem, jak to bywa np. w Jemenie, wyłącznie finansowe.
16.09.2000 -
Archiwum Polityki
Wyszków tonie
Był środek nocy, kiedy zajechali Kamilowi drogę. Czterech albo pięciu. Wybili szybę kierowcy i wyciągnęli go z auta. Nie przejmowali się, że ma pasażera, nie zatrzymywali go, kiedy uciekał, nie byli nawet zamaskowani. Na szosie zostało tylko nowiutkie wiśniowe BMW 318 Kamila – prezent od taty. Jest warte jakieś 150 tys. zł, ale porywaczom chodziło o kierowcę, bo on jest wart dużo więcej.
29.07.2000