zwierzęta
-
Archiwum Polityki
Czy mięso może cierpieć?
Gdy mają wejść do samochodu, słychać ich płacz. Pociągają nosem, jakby śmierć miała jakiś konkretny zapach.
20.05.2006 -
Archiwum Polityki
Szrotówek kontratakuje
Z zimowego letargu budzą się poczwarki niewielkiego motyla, który znowu nam obeżre kasztanowce. Czy i kiedy uda się go wytępić?
29.04.2006 -
Archiwum Polityki
Marsz na rzeźnie
22.04.2006 -
Archiwum Polityki
Gdzie ma pies pogrzebane
Topnieją śniegi, a spod nich w miastach wyłania się gnojowisko. Rozmokłe psie kupy hałdami zalegają na trawnikach, ba, nawet na chodnikach, tak że nie można patrzeć ani przejść. Czy kiedykolwiek da się rozwiązać ten obrzydliwy dla oka problem?
1.04.2006 -
Archiwum Polityki
Konie baby chłopy
Dwie baby robią w tym lesie: Baśka i Kaśka. Trochę narwane, ale oczy ufne. Bez nich nie byłoby pracy dla pilarzy. I żyć nie byłoby za co. Dwudziesty pierwszy wiek, a tutaj wszystko wróciło w stare koleiny: ani koń bez człowieka, ani człowiek bez konia.
25.02.2006 -
Archiwum Polityki
Gdzie jest pies pogrzebany
Kiedy udomowiliśmy bydło? Co jadali nasi przodkowie? Jak długo pies jest przyjacielem człowieka? Na wiele podobnych pytań mogą dać odpowiedź wykopane kości zwierząt.
19.11.2005 -
Archiwum Polityki
Powrót wodniczki
5,5 mln euro przeznaczono na ratowanie przed wyginięciem wodniczki – najrzadszego ptaka śpiewającego Europy. To zadanie powierzono Polakom.
12.11.2005 -
Archiwum Polityki
Powrót susła
Na Opolszczyźnie wypuszczono na wolność susły moręgowane. To druga w Polsce – po żubrze – próba przywracania naturze ssaka uprzednio doszczętnie wyniszczonego. Wciąż jeszcze zachowało się u nas wiele gatunków rzadkich. To ostatni moment, by o nie zadbać.
24.09.2005 -
Archiwum Polityki
Do czego służy pies
Coraz więcej nieodpowiedzialnych ludzi traktuje psa jak urządzenie, które można zaprogramować i odpowiednio nim sterować. Czasem te „żywe urządze-nia” wymykają się spod kontroli – i tragedia gotowa.
17.09.2005 -
Archiwum Polityki
Świński raj w błotnej gminie
Jest święto ziemniaka, wiśni, piwa, jabłoni, Koziołka Matołka, pstrąga, chrząszcza, chleba, pszczoły i miodu, to czemu nie miałoby być święta świni – wykoncypował sobie wójt Cukier z lubuskiego Siedlca i przekonał do pomysłu radę gminy.
10.09.2005