zwierzęta
-
Archiwum Polityki
Klekot przez cały rok?
Bociany oswoiły się z cywilizacją i coraz częściej same odsuwają się od natury. Niechętnie wracają też na zimę do Afryki, wolą żerować na wysypiskach śmieci. Na szczęście polskie zachowały jeszcze trochę romantyzmu.
14.04.2007 -
Archiwum Polityki
Ptasi ogród
Wiosną do naszych, coraz liczniejszych, miejsko-podmiejskich lub wiejskich ogródków przylatują ptaki. Jak je rozpoznać i jak je zatrzymać na dłużej?
17.03.2007 -
Archiwum Polityki
Ja żuraw i ty żuraw
Zdarza się, że człowiek – z litości, z przypadku albo i z bezmyślności – udomowi dzikie zwierzę, a nawet je serdecznie pokocha, dostrzegając w nim niemal ludzką inteligencję. A jak to wygląda od strony zwierzęcia? Czy – wzajemnie – w sympatycznym, dwunożnym stworze widzi żurawia, dzika, zająca?
23.12.2006 -
Archiwum Polityki
Grillowany Moby Dick
Miła i cywilizowana skądinąd Islandia ma jedną słabość, za którą gotowa jest przecierpieć sankcje i ostracyzm ekologów. To polowanie na wieloryby, uznawane za element narodowej tożsamości. Właśnie zaczął się sezon.
25.11.2006 -
Archiwum Polityki
Los mięczaka
Ślimak. Powolny, aspołeczny. Bez rodziny. Do tego ni to chłopczyk, ni dziewczynka. Na domiar taki śliski jakiś.
21.10.2006 -
Archiwum Polityki
Żaby na aby-aby
9.09.2006 -
Archiwum Polityki
Prawo Astrid Lindgren
Szwecja jest rajem dla zwierząt, ekologów i wszystkich tych, którzy chcą żyć w zgodzie z naturą. Ale zapał obrońców przyrody bywa też dla niej szkodliwy.
12.08.2006 -
Archiwum Polityki
Bliskie spotkania z karpackim niedźwiedziem
W rumuńskich Karpatach żyje kilka tysięcy niedźwiedzi. Polował na nie z zapałem dyktator Ceauşescu, polują teraz dewizowi myśliwi. Tymczasem zwierzęta coraz liczniej schodzą z gór do miast. Powstaje problem pokojowego współistnienia.
12.08.2006 -
Społeczeństwo
Piekło Violetty Villas
Miała głos, jaki zdarza się raz na epokę, i świat u stóp, który zaprzepaściła. Miała fortunę: roztrwoniła. Reportaż archiwalny.
13.07.2006 -
Archiwum Polityki
Pod psem
Zwykle myśli się, że psy rasowe mają lepiej. To mit. Produkowane są fabrycznie, po jak najniższych kosztach. Nadprodukcja zasila schroniska. Psy mnoży się w Polsce bez opamiętania. Na rozwiązanie psiego problemu gminy wydają coraz więcej pieniędzy. Ale to nie znaczy, że zwierzętom jest lepiej. Zarabiają komercyjne schroniska, z których część to po prostu zakłady utylizacji psów.
24.06.2006