Kraj

Kościelne dysonanse

Ks. Wojciech Lemański Ks. Wojciech Lemański Franciszek Vetulani / Wikipedia

Wypowiedzi nowej głowy Kościoła papieża Franciszka w zestawieniu z niektórymi słowami polskich hierarchów musiały u wiernych wywoływać dysonans. Jak choćby w kwestii homoseksualizmu. „Jeśli ktoś jest homoseksualistą i poszukuje Boga oraz ma dobrą wolę, to kim ja jestem, by go osądzać?” – pytał retorycznie papież. U nas raczej zamyka się usta bardziej liberalnym księżom, którzy nie potępiają gejów, walczą z antysemityzmem czy wyrażają zrozumienie dla ludzi, którzy zdecydowali się na in vitro. Do uciszonego przez polski Kościół ks. Adama Bonieckiego dołączył w tym roku ks. Wojciech Lemański. Nie pomogło zaangażowanie parafian, którzy stanęli w obronie swojego proboszcza, gdy na początku lipca abp Henryk Hoser odwołał go z parafii w Jasienicy i w wieku 53 lat wysłał na emeryturę.

To jednak kwestia pedofilii wśród księży najmocniej uderzyła w polski Kościół. Skandal na Dominikanie zwrócił na polskich księży spojrzenie całego świata. W związku z podejrzeniami o pedofilię Watykan odwołał swojego nuncjusza abp. Józefa Wesołowskiego. Z kolei sprawą ks. Wojciecha G., któremu dominikańska prokuratura zarzuca wykorzystywanie dzieci, zajął się również polski wymiar sprawiedliwości. Na jaw wyszły inne przypadki pedofilii: sprawa proboszcza z warszawskiego Tarchomina oraz proboszcza parafii w Brożcu.

Polityka 51-52.2013 (2938) z dnia 17.12.2013; Ludzie i wydarzenia 2013 - kraj; s. 11
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną