Kraj

Dwie zupełnie obce osoby

Jacek Dehnel i Piotr Tarczyński – dwie zupełnie obce osoby

Jacek Dehnel i Piotr Tarczyński Jacek Dehnel i Piotr Tarczyński Leszk Zych / Polityka
Rozmowa z Jackiem Dehnelem i Piotrem Tarczyńskim o byciu w związku i życiu w homofobii.
„…przyjaciele dzwonią, żeby wesprzeć, a ich dzieci uważają nas za najlepszych wujków”.Jakub Porzycki/Agencja Gazeta „…przyjaciele dzwonią, żeby wesprzeć, a ich dzieci uważają nas za najlepszych wujków”.

MARTYNA BUNDA: – Ładne zdjęcie ze ślubu.
JACEK DEHNEL: – Można powiedzieć, symboliczny obraz przemian. Dwóch panów młodych, uroczystość w urzędzie, nie w kościele, a w roli celebransa kobieta, i to czarna. Wszyscy niedawni wykluczeni – geje, kobiety, czarni, niewierzący... Dowód na to, że jednak doczekaliśmy efektów oświecenia.

PIOTR TARCZYŃSKI: – Szkoda tylko, że to Londyn, nie Warszawa. Że tamtego dnia to nie nasze, a cudze państwo potraktowało nas z serdecznością i troską.

Czytaj także

Kraj

Kiedy lekarze podlegają karze

Lekarze do więzień za błędy medyczne? Co jest zagrożeniem dla zdrowia: kadra medyczna czy polityczna?

Ewa Siedlecka
11.06.2019