Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kraj

Morawiecki w Strasburgu taktycznie lawirował. I wprowadzał w błąd

Premier Mateusz Morawiecki w czasie debaty w Parlamencie Europejskim o praworządności w Polsce Premier Mateusz Morawiecki w czasie debaty w Parlamencie Europejskim o praworządności w Polsce Forum
Premier Morawiecki dzisiaj nieco spuścił z tonu, najprawdopodobniej przed spotkaniem za kilka dni na forum Rady Europejskiej i rozmową o zagrożonych miliardach euro dla Polski. Ale to nie znaczy, że władza PiS zrezygnuje z dalszego rujnowania wymiaru sprawiedliwości.

Mateusz Morawiecki w przemówieniu w Parlamencie Europejskim nie uderzył w tony wojenne, lecz raczej perswazyjne. Mówił, że Polska chce być w Unii, ale takiej, która daje większą swobodę państwom członkowskim.

– Unia nie rozpadnie się od tego, że nasze systemy prawne będą się od siebie różnić. Funkcjonujemy w taki sposób od siedmiu dekad. Być może kiedyś, w przyszłości, dokonamy takich zmian, które jeszcze bardziej zbliżą do siebie nasze ustawodawstwo.

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >