Nobel 2011 z literatury: Tomas Tranströmer

Poezja dla zagubionych
To hołd dla poezji klasycznej. Z utworów Tranströmera wyłania się obraz człowieka zagubionego w gąszczu współczesności, poszukującego odpowiedzi, starającego się wniknąć w głąb siebie.
Tomas Tranströmer
Jan Kuberski/FOTONOVA/Reporter

Tomas Tranströmer

W tym roku Komisja Noblowska decyzję w sprawie zwycięzcy w dziedzinie literatury podjęła wyjątkowo szybko: Tomas Tranströmer. Wcześniej spekulacji było co niemiara, choć po coraz bardziej z roku na rok poprawnej politycznie komisji spodziewano się uhonorowania raczej poety z Syrii, Adonisa, czy choćby – typowanego już od lat – izraelskiego pisarza Amosa Oza. Nazwisko Tranströmera też się pojawiało, ale niejako zgodnie z niepisaną tradycją. Jego zwycięstwo bowiem obstawiano już rokrocznie począwszy od 1996, kiedy to ostatecznie Nobla dostała nasza Wisława Szymborska.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną