Łowcy dźwięków z natury

Usłyszeć niewidzialne
Łowcy dźwięków uważają, że cisza nie istnieje. Z mikrofonami i słuchawkami tropią odgłosy miast, fabryk, natury. A potem tworzą z tego muzykę.
Ciekawe jak brzmi kra na rzece?
Jorgen Larsson

Ciekawe jak brzmi kra na rzece?

Cisza jest pojęciem abstrakcyjnym. Tak naprawdę nie istnieje.
John Lund/Blend Images/Getty Images

Cisza jest pojęciem abstrakcyjnym. Tak naprawdę nie istnieje.

Swoich słuchaczy ma oczywiście elektrownia.
Piotr Bernaś/Forum

Swoich słuchaczy ma oczywiście elektrownia.

Nagrania terenowe zachęcają, by słuchać uważniej tego, co dzieje się dookoła nas.
Kertlis/Getty Images

Nagrania terenowe zachęcają, by słuchać uważniej tego, co dzieje się dookoła nas.

Dźwięki wydawane przez bezkręgowce przy pocieraniu częściami ciała nazywane są strydulacją. Nie raz słyszeli je chociażby hodowcy ptaszników. Albo Jana Winderen, która poszukuje tego, co słychać na dnie oceanów, rzek i w lodowcach. Za pomocą hydrofonów, specjalnych mikrofonów, nagrywa odgłosy wydawane przez zamieszkałe tam stworzenia. Efekt jej pracy można usłyszeć na albumie „The Noisiest Guys on the Planet” z 2009 r.

Pracowałam jako inżynier dźwięku, ale w pewnym momencie zaczęło mnie to nudzić z powodu ograniczeń – wspomina. – To jak tworzenie w programie graficznym: korzystasz z gotowych efektów, wzorów, które zniekształcają obrazy. Chciałam znaleźć coś innego, nieznanego. Spakowała więc sprzęt i zaczęła szukać dźwięków w miejscach, gdzie nie da się zobaczyć źródła ich pochodzenia. Zaczęła coraz mocniej interesować się sferą tzw. nagrań terenowych (ang. field recording).

Podobnie swoją przygodę z nimi w latach 70. zaczął hiszpański artysta Francisco López, który nagrywa dźwięki egzotycznych przestrzeni z całego świata: – Byłem perkusistą w zespole rockowym, ale w pewnym momencie poczułem, że instrumenty oferują zbyt mało możliwości. Potrzebowałem większej różnorodności, dlatego postanowiłem poszukać jej z mikrofonem w środowisku naturalnym. Dziś, podobnie jak Winderen, nagrywa wszystko, co słychać dookoła. Najbardziej interesują go te dźwięki, które są najtrudniejsze do zidentyfikowania.

Nagrania terenowe są jak zdjęcia z wycieczki. Zamiast spustu aparatu jest przycisk „nagrywaj” w rejestratorze dźwięku. W historii muzyki było kilka wydarzeń, które ukształtowały ten gatunek. Najważniejsze to 1913 r., kiedy włoski artysta Luigi Russolo opublikował manifest „Sztuka hałasu”. Opisał w nim społeczeństwo przez pryzmat dźwięku, przekonując, że tak samo istotny jak harmonie i melodie jest hałas współczesnych miast: gwizdy, skrzeczenia, huki, szelesty, trzaski, skrobania.

Druga ważna data to 1948 r., kiedy francuskie radio wyemitowało „Koncert hałasów”, na który złożyło się pięć etiud Pierre’a Schaeffera. To pierwszy utwór zaliczany do muzyki konkretnej, która wykorzystuje dźwięki słyszalne w audiosferze miast i przyrody. Poza perkusją czy fortepianem pojawiają się tu: pociąg, garnki, statek i ludzkie rozmowy. I jeszcze jeden przełom – utwór „4’33” amerykańskiego kompozytora Johna Cage’a. Powstały w 1952 r. utwór trwał dokładnie 4 minuty i 33 sekundy, podczas których nie pojawiał się żaden dźwięk. Cage pokazał, że nawet wtedy, gdy nie wybrzmiewa muzyka, w najbliższej przestrzeni dźwięków jest całe mnóstwo.

Od tej pory hasło „cisza nie istnieje” padało wielokrotnie. Wszystkie wspomniane działania koncentrowały się na dźwiękach, które nie powstają za pomocą instrumentów, ale można je usłyszeć w najbliższym otoczeniu, zarówno w mieście, jak i poza nim. Nagrania terenowe do nauki zaadaptował w latach 60. kanadyjski kompozytor Raymond Murray Schafer. W Kanadzie zainicjował projekt Pejzażu Dźwiękowego Świata, w którym rozwinął ekologię akustyczną zajmującą się badaniem roli dźwięków w przyrodzie i mieście.

Notowanie mikrofonem

Francisco López jeździ z mikrofonami po całym świecie. Jego najbardziej znane dzieło to „La Selva”, album zarejestrowany w połowie lat 90. na karaibskich wybrzeżach w Kostaryce. W ciągu 70 minut materiału słyszymy „ścieżkę dźwiękową” tamtejszych lasów: deszcz, wodospady, insekty, żaby, ptaki, ssaki i rośliny.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną