Rabat na prenumeratę cyfrową Polityki

kup taniej do 50%

Subskrybuj
Kultura

Literacka Nagroda Nike dla Jerzego Jarniewicza. Wygrała poezja

Jerzy Jarniewicz Jerzy Jarniewicz Marcin Stępień / Agencja Wyborcza.pl
Laureatem 26. edycji Literackiej Nagrody Nike został Jerzy Jarniewicz za książkę poetycką „Mondo cane” wydaną przez Biuro Literackie. Połączenie cielesności i erotyzmu, charakterystyczne dla jego poezji, tu pojawia się w nowych kontekstach.

W tym roku konkurencja była mocna, w siódemce nominowanych znalazły się trzy książki prozatorskie: „Rozpływaj się”, śląska i częściowo po śląsku napisana powieść Anny Cieplak, „Golem”, odważna i piękna literacko konfrontacja z mitem i mistycyzmem żydowskim Macieja Płazy, „Pulverkopf” Edwarda Pasewicza, pisana przez 16 lat powieść o pułapkach tożsamości i splątanych losach polsko-niemiecko-rosyjsko-żydowskich. A także opowieść o życiu Zygmunta Baumana pióra Artura Domosławskiego, czyli „Wygnaniec. 21 scen z życia Zygmunta Baumana”, Kacpra Pobłockiego „Chamstwo”, czyli próba historycznego rozliczenia z pańszczyzną, i przełomowa książka Joanny Ostrowskiej „Oni. Homoseksualiści w czasie II wojny światowej”, która otrzymała Nike czytelników.

Jerzy Jarniewicz. Poeta, tłumacz, profesor

Jerzy Jarniewicz jest autorem (związanym z Łodzią) z bogatym dorobkiem nie tylko poetyckim – to profesor nauk humanistycznych, filolog angielski, tłumacz i autor szkiców o literaturze i o przekładzie („Tłumacz między innymi. Szkice o przekładach, językach i literaturze” czy „Gościnność słowa. Szkice o przekładzie literackim”). Przekład jego zdaniem musi być twórczością, a to dlatego, że tłumacz musi podejmować decyzje takie same jak autor, przekład wymaga stworzenia nowego tekstu i nowego języka książki. „Gdy tłumaczę, moja polszczyzna staje się mową Jamesa Joyce’a, Philipa Rotha, Raymonda Carvera. Staje się polszczyzną obcojęzycznych kobiet (…)”. „Tworząc język swojego przekładu, pozwalam mówić przez siebie innym głosom” – pisał.

Jarniewicz jest też przewodniczącym Nagrody Literackiej Gdynia i autorem kilkunastu książek poetyckich. Za „Puste noce” (2018) otrzymał Wrocławską Nagrodę Poetycką Silesius, był nominowany do innych nagród za „Znaki firmowe” czy „Wodę na Marsie”. Warto jeszcze wspomnieć inne jego ważne tomy poetyckie: „Oranżadę”, „Makijaż” czy „Na dzień dzisiejszy i chwilę obecną”. Dzięki wyborowi wierszy pt. „Sankcje” mogliśmy prześledzić jego literacką autobiografię: poznać źródła twórczości, zobaczyć poetów, którzy go ukształtowali, takich jak Bohdan Zadura czy Zdzisław Jaskuła. Istotna jest też dla niego kontrkultura, którą zajmuje się choćby w książce „Bunt wizjonerów” i która przypomina utracony dziś wymiar wspólnotowości.

Czytaj też: Jarniewicz o pokoleniu dzieci kwiatów

Poezja erotycznie odważna

Jego twórczość poetycka jest erotycznie odważna w języku i wyobraźni. W nagrodzonej książce erotyzm i cielesność mają inny nieco wymiar niż dotychczas, bo związane są również ze słabością, o czym mówił poeta w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”: „»Mondo cane« jest nie tylko książką o wstydzie, to także rzecz o słabości, a raczej o jej potrzebie. Świat, w którym przyszło nam żyć, kształtuje mitologia siły, zwłaszcza męskiej”. Słabość to też ciało poddane badaniu, jak w wierszu „Łabędzi śpiew poezji konfesyjnej w Europie Wschodniej”: „Leżałem na kozetce, nie wiedząc, co i kiedy / zasłonić rękoma, gdy ona na mosznę / nanosiła żel. »Proszę podciągnąć / penisa«, podciągnąłem, czując, / jak ostrożnie, jakby od dziecka / mnie znała, skanuje mi jądra”.

Tytuł nagrodzonej książki może oznaczać pieski, czyli nędzny i psi świat, odnosi się także do tytułu filmu z 1962 r. „Mondo cane”, który został ocenzurowany ze względu na sceny śmierci zwierząt. Wszystkie te konteksty znajdziemy w książce Jarniewicza: „Film, na który mnie, bo nie dorosłem, do kina nie wpuszczono, / a którego sceny przez kilka kolejnych nocy wymyślałem sobie / przed snem” – pisze w wierszu „Niektóre sceny mogą budzić niesmak”. W książce „Mondo cane” połączenie cielesności i erotyzmu, charakterystyczne dla poezji Jarniewicza, pojawia się w nowych kontekstach.

Laureat Nike otrzymuje 100 tys. zł i statuetkę projektu Gustawa Zemły.

Czytaj też: Zbigniew Rokita, laureat Nike z 2021 roku

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Świat

Rosyjscy janusze idą na wojnę. Wygrają ją dla Putina?

Rosjanie odkryli cudowną broń, którą pokonają Ukrainę, a raczej – pardon – zrealizują cele Specjalnej Operacji Wojskowej. Tą bronią są kuźmicze.

Adam Grzeszak
24.11.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną