Recenzja książki: Paweł Dunin-Wąsowicz, „Fantastyczny atlas Polski”

Fantazja polska
Poza doskonale zindeksowaną i sklasyfikowaną zawartością książek, twórca między wierszami opowiada o słabości, jaką polscy autorzy mają do snucia historii alternatywnych i SF bliskiej rzeczywistości.
materiały prasowe

Tomasz Terlikowski bawił się w polskiego Houellebecqa, opisując w książce „Operacja »Chusta«” świat chrześcijan spychanych na margines i zmuszonych do aktów terroryzmu (antyaborcyjnego). Wśród innych wizji naszych dziejów znajdziemy elfiego króla Polski (u Tomasza Kołodziejczaka) albo Nową Polskę (u Piotra Czerwińskiego), naszą wyśnioną kolonię gdzieś między Fidżi a Polinezją Francuską. „Fantastyczny atlas Polski” to ukoronowanie pracy, którą Paweł Dunin-Wąsowicz prowadzi od wielu lat – przetrząsania dawnych fantazji naukowych czy współczesnej prozy fantastycznej w poszukiwaniu różnych wizji Polski. To jednak zarazem rzecz ważniejsza, niż się na pozór wydaje. Przy okazji opisuje książki najpopularniejszych polskich autorów współczesnych (Rafał Kosik, Andrzej Pilipiuk). A poza doskonale zindeksowaną i sklasyfikowaną zawartością książek, między wierszami opowiada o słabości, jaką polscy autorzy – w przewadze konserwatyści lub ludzie identyfikujący się z romantyczną mitologią – mają do snucia historii alternatywnych i SF bliskiej rzeczywistości.

Paweł Dunin-Wąsowicz, Fantastyczny atlas Polski, Narodowe Centrum Kultury, Warszawa 2015, s. 359

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną