Książki

Inni są wśród nas

Kolejna sprawnie napisana książka, opis współczesnej Moskwy.

Siergiej Łukjanienko dzięki bogatej wyobraźni, różnorodności tematycznej i świetnemu warsztatowi literackiemu jest jednym z najbardziej znanych i cenionych rosyjskich pisarzy science-fiction. Polscy czytelnicy mieli już zresztą wielokrotnie okazję zetknąć się z jego twórczością (np. „Labirynt odbić", „Zimne błyskotki gwiazd" czy „Jesienne wizyty"). Obecnie, dzięki wydawnictwu Mag, mamy możliwość poznania kontynuacji „Dziennego Patrolu" i „Nocnego Patrolu".

W „Patrolu Zmroku" Łukjanienko opisuje świat, w którym obok nieświadomych niczego ludzi żyją Inni - magowie, wilkołaki, wampiry, wiedźmy. By nie doszło do naruszenia równowagi sił między dobrymi i złymi Innymi zostały powołane Dzienny i Nocny Patrol oraz Inkwizycja, która z kolei pilnuje przestrzegania zasad przez Patrole.

Zdarza się jednak coś nieoczekiwanego. Oto przychodzi list od Życzliwego informujący, że ktoś zamierza uczynić z jednego z ludzi Innego. Czy to w ogóle możliwe? Panuje przekonanie, że nie, jednak istnieje legenda o księdze Fuaran, w której ponoć zapisane jest jak to uczynić...

Do znalezienia nadawcy listu, "z ramienia" Nocnego Patrolu zostaje skierowany Anton Gorodecki, który będzie zmuszony współpracować zarówno z przedstawicielami Inkwizycji, jak i z dawnym sąsiadem - wyższym wampirem Kostią, reprezentującym Dzienny Patrol.

Łukjanienko, z zawodu psychiatra, często konfrontuje głównych bohaterów ze zjawiskami, których - przynajmniej początkowo - nie rozumieją, by pokazać, do czego są zdolni w kryzysowych sytuacjach. W czasie śledztwa Anton zdobędzie na temat Innych informacje, które zmienią jego stosunek zarówno do siebie samego, jak i wykonywanej pracy. 

„Patrol zmroku" to kolejna sprawnie i ciekawie napisana książka Siergieja Łukjanienko, która jest również opisem współczesnej Moskwy i rosyjskiego społeczeństwa, czego dowodem jest już choćby prolog. I nawet jeśli nie przepadamy za literaturą science-fiction, warto  sięgnąć po powieści tego autora.

  
Siergiej Łukjanienko, Patrol zmroku, tłum. Ewa Skórska, wyd. Mag, Warszawa 2007, s. 388
 

  

Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną