Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Książki

Powieść męska

Czy istnieje „powieść męska”?

Do tej pory nie zdawałam sobie sprawy, że istnieje „powieść męska”. A istnieje! Poprzedni utwór Dawida Bieńkowskiego „Nic” i obecna nowość „Biało-czerwony” właśnie taki typ literatury reprezentują. W „Nic” bohaterem był drobny przedstawiciel międzynarodowej korporacji, który odważnie i cynicznie pnie się po szczeblach kariery i wreszcie sam we własne sidła wpada.

W „Biało-czerwonym” to młody prawnik, właściciel dobrze prosperującej kancelarii, który nie umie sobie ułożyć stosunków z żoną. Reprezentuje czysty patriarchalizm, jego oczekiwania obracają się wokół seksu i zupy, która powinna czekać na stole. Młody prawnik twardo prowadzi samochód, twardo postępuje z synem i z żoną. Jest w tym podtrzymywany przez sąsiadów, z których każdy reprezentuje krystaliczny okaz męskiej patriarchalnej paranoi. Młodego prawnika utwardza też ojciec-dziadek, syntetyczny obraz patriarchalnej polskości, w kontuszu, z kombatancką przeszłością sięgającą Grunwaldu. A żona, zamiast podtrzymywać swój nieustanny podziw, zamierza założyć kawiarnio-księgarnię i obarcza męża pewnego sobotniego przedpołudnia zadaniem zaopiekowania się pięciolatkiem. Co pociąga za sobą fatalny ciąg wydarzeń, gdyż zadanie jest ponad siły i kłóci się z męskim powołaniem do wielkich czynów. Wszystkie postacie reprezentują stereotypy w stanie czystym, a postać ojca-dziadka w kontuszu dodatkowo doprawiona jest Gombrowiczowskim stylem z „Trans-Atlantyku”.

Bardzo to słuszna tradycja i wobec awantur z listą lektur jakże na czasie! Jednak u Gombrowicza pod maską patriotycznej paranoi coś drzemie prawdziwie ludzkiego, głębokiego, a trudnego do wyrażenia. Stereotyp natomiast, jak to stereotyp, ma krótkie nogi i nie lata. Nic pod nim się nie ukrywa, jest płaski, jednowymiarowy i czasem zabawny (a czasem mniej).

Postuluję o jak najszybsze przerobienie powieści na kabaret dla antymęsko nastawionych feministek. Zabawa będzie przednia, bo każdy uwielbia utwierdzać się we własnych stereotypach.
 

Dawid Bieńkowski, Biało-czerwony, W.A.B., Warszawa 2007, s. 300
 

 

Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Pięć dziwactw polskiej polityki. To dlatego czeka nas zapewne dreszczowiec dekady

Nasza krajowa polityka, choć wydaje się na co dzień zwyczajna i banalna, ma jednak swoje wyraziste cechy, może i dziwactwa – w skali europejskiej i nie tylko. Te znaki szczególnie mocno się ujawniają i będą wpływać na kluczowe wydarzenia, także na wybory 9 czerwca i prezydenckie. Oto kilka z takich osobliwości.

Mariusz Janicki
16.05.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną