Muzyka

Portugalski smutek

Portugalski słychać obecnie w każdej kawiarni, moda na ten język opanowała chilloutowe brzmienia. W Sali Kongresowej w Warszawie wystąpi natomiast największa obecnie gwiazda prawdziwej portugalskiej muzyki fado – Mariza.

Fado jest nostalgicznym gatunkiem, skrajnie odmiennym od sąsiedzkiego flamenco. Dominują w nim smutne melodie, wolne rytmy, rzewne refreny i poetyckie teksty. Wim Wenders uwiecznił fado w swoim filmie „Lisbon Story” z udziałem innej znanej portugalskiej grupy Madredeus. Sama Mariza zaśpiewała m.in. ze Stingiem w utworze „A Thousand Years”, hymnie olimpiady w Atlancie.

Na jej czterech płytach nie ma fajerwerków, fado śpiewa się zazwyczaj przy skromnym gitarowym akompaniamencie. Mimo to Mariza zapowiedziała, że warszawski koncert zagra z towarzyszeniem dużego zespołu. Można więc liczyć na niespodzianki, choć i kameralne koncerty tej artystki to niezwykle wytworne i nastrojowe wydarzenia.  
 
 
22 lutego, Sala Kongresowa, Warszawa, bilety 80–200 zł
 

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Uzdrowiska i Covid-19. Zabiegi, dystans i tańce przytulańce

Tego jeszcze nie było. Mateusz Korkuć, prezes uzdrowiska Kołobrzeg SA, które we wrześniu zwykle nie ma wolnych miejsc, zachęca: jest okazja, ceny o 30 proc. niższe niż tydzień temu.

Ryszarda Socha
16.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną