Muzyka

Strachy grają Kaczmarskiego

Strachy grają Kaczmarskiego

Kaczmarski w nowej odsłonie i wschodniej estetyce.

Strachy na Lachy, Autor, SP Records

Album „Autor” zespołu Strachy na Lachy to kolejna w ostatnim czasie (po płycie reggae kapeli Habakuk) próba renowacji piosenek Jacka Kaczmarskiego. Habakuk poległ na tym przedsięwzięciu, Strachy wychodzą na plus, choć ocierają się miejscami o granicę ryzyka.

Grabaż, lider i wokalista Strachów (oraz Pidżamy Porno), słusznie stara się zachować koloryt oryginału wybierając bardziej wschodnią niż zachodnią estetykę i próbuje śpiewać trochę jak Włodzimierz Wysocki, skądinąd idol Kaczmarskiego z początków kariery. Charakterystyczna chrypka sprawia niekiedy wrażenie maniery, ale nie razi na tle aranżacji miejsko-folkowych, które coraz wyraźniej stają się brzmieniową wizytówką zespołu.

Mamy tu do czynienia nie tyle nawet z eksperymentem przeflancowania starych piosenek na grunt zupełnie innego stylu, ile z rodzajem hołdu dla artysty, który, jak się okazuje, wciąż jest inspiracją dla muzyków spoza kręgu tak zwanej poezji śpiewanej.

Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Nic dwa razy? Dlaczego wchodzimy w takie same nieudane związki

Jak to zrobić, aby po złych doświadczeniach nie wybrać znów niewłaściwego partnera.

Katarzyna Growiec
07.02.2014
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną