Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Strachy grają Kaczmarskiego

Kaczmarski w nowej odsłonie i wschodniej estetyce.

Strachy na Lachy, Autor, SP Records

Album „Autor” zespołu Strachy na Lachy to kolejna w ostatnim czasie (po płycie reggae kapeli Habakuk) próba renowacji piosenek Jacka Kaczmarskiego. Habakuk poległ na tym przedsięwzięciu, Strachy wychodzą na plus, choć ocierają się miejscami o granicę ryzyka.

Grabaż, lider i wokalista Strachów (oraz Pidżamy Porno), słusznie stara się zachować koloryt oryginału wybierając bardziej wschodnią niż zachodnią estetykę i próbuje śpiewać trochę jak Włodzimierz Wysocki, skądinąd idol Kaczmarskiego z początków kariery. Charakterystyczna chrypka sprawia niekiedy wrażenie maniery, ale nie razi na tle aranżacji miejsko-folkowych, które coraz wyraźniej stają się brzmieniową wizytówką zespołu.

Mamy tu do czynienia nie tyle nawet z eksperymentem przeflancowania starych piosenek na grunt zupełnie innego stylu, ile z rodzajem hołdu dla artysty, który, jak się okazuje, wciąż jest inspiracją dla muzyków spoza kręgu tak zwanej poezji śpiewanej.

Reklama

Czytaj także

null
Wydania specjalne

Czego uczy nas pokolenie „zetek”

Łączą nas podobne potrzeby, wystarczy jedynie się wzajemnie wysłuchać – postuluje prof. Tomasz Sobierajski.

Grażyna Morek
09.02.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną