Paszporty POLITYKI

Elżbieta Łapczyńska

Nominacja w kategorii Literatura: Elżbieta Łapczyńska

Elżbieta Łapczyńska Elżbieta Łapczyńska Leszek Zych / Polityka
Elżbieta Łapczyńska wzięła w garść czarną legendę Nowej Huty i wycisnęła z niej jadowity, trujący sok.
materiały prasowe
Polityka
Polityka

W swoim debiutanckim „Bestiariuszu nowohuckim” Elżbieta Łapczyńska (ur. 1987 r.) mierzy się na nowo z mitem Nowej Huty, w której sama mieszka. Z wykształcenia jest filozofką, z zawodu copywriterką. Dotychczas była związana z teatrem i zajmowała się literaturą dziecięcą: pisała dramaty, reżyserowała, tworzyła komiksy i książki dla najmłodszych. Jest półfinalistką Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej i finalistką konkursu dla młodych reżyserów i reżyserek Papaya Young Directors. Za „Bestiariusz nowohucki” (Biuro Literackie) otrzymała Nagrodę Conrada, była również nominowana do Literackiej Nagrody Gdynia, do Nike i do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy.

Nowa Huta była najpierw świetlanym projektem, potem upadłym mitem. Wymyślono ją jako raj na ziemi, miejsce, które miało dać tysiącom ludzi pracę, mieszkania i awans społeczny. Tak miało być, a o tym, co działo się tam w rzeczywistości, krążyły legendy i opowieści grozy. Eksperyment, wzorcowe miasto socjalistyczne, nie powiódł się, ale prawdę o tym skrzętnie ukrywano. „Bestiariusz nowohucki”, jak pisze Eliza Kącka, to „metafizyczna zemsta – po siedemdziesięciu latach – za socrealizm. Innymi słowy: oto jak literatura rozprawia się z kłamstwem. Przez siedem dekad dojrzewała ta historia nieludzkiej machiny produkcyjnej, krzywdy mężczyzn, a przede wszystkim kobiet, nieludzkiego systemu eksploatacji, w którego to zakątkach czają się dewianci.

Elżbieta Łapczyńska wzięła w garść czarną legendę Nowej Huty i wycisnęła z niej jadowity, trujący sok. A tak udatnie odparowanego literackiego koncentratu dawno nie mieliśmy”. Łapczyńska opisuje podszewkę miasta, czyli przemoc. Jej ofiarami są przede wszystkim kobiety. „Rzeczywistość, którą portretuje Łapczyńska, jest nieuporządkowana: ludzie, rzeczy i zjawiska mieszają się ze sobą w różnych konfiguracjach, zmyślenie dworuje sobie z historycznych faktów, a nad całością unosi się duch magicznej Schulzowskiej opowieści” – uważa Maciej Libich. To jest proza, która przechodzi w poezję i wydobywa z projektu Huty cały jej surrealizm.

***

Oni nominowali:

Anna Kałuża (Uniwersytet Śląski), Eliza Kącka (Uniwersytet Warszawski), Piotr Kofta (krytyk literacki), Zofia Król (Dwutygodnik.com), Juliusz Kurkiewicz („Gazeta Wyborcza”, „Książki. Magazyn do czytania”), Maciej Libich (Magazyn „Wizje”, Uniwersytet Warszawski), Paulina Małochleb (Uniwersytet Jagielloński, blog Książki na ostro), Anna Marchewka (literaturoznawczyni i krytyczka), Michał Nogaś („Gazeta Wyborcza”, Radio Książki), Wojciech Szot (blog Zdaniem Szota).

***

Ponadto zgłoszeni zostali:

Kasper Bajon, Joanna Bednarek, Małgorzata Boryczka, Olga Gitkiewicz, Agata Listoś-Kostrzewa, Jarosław Maślanek, Joanna Ostrowska, Mateusz Pakuła, Bartosz Sadulski, Jarek Westermark, Ilona Witkowska, Barbara Woźniak, Aga Zano, Filip Zawada, Łukasz Zawada.

Partnerami kategorii są:

Wrocław Miasto Literatury UNESCO i Wrocławski Dom Literatury

oraz

KBF - instytucja kultury Miasta Krakowa, operator programu Kraków Miasto Literatury UNESCO

Polityka 50.2021 (3342) z dnia 07.12.2021; Paszporty POLITYKI 2021; s. 83
Oryginalny tytuł tekstu: "Elżbieta Łapczyńska"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kultura

Katarzyna Nosowska dla „Polityki”: Jestem moim planem na życie

Dziś w stosunku do artystów jest coś chłodnego – mówi Katarzyna Nosowska, tegoroczna laureatka towarzyszącej Paszportom POLITYKI nagrody specjalnej Kreator Kultury.

Bartek Chaciński
20.01.2022
Reklama