Teatr

Tematy z importu

Recenzja spektaklu: „Dzienniki Majdanu”, reż. Wojtek Klemm

„Dzienniki Majdanu”, reż. Wojtek Klemm „Dzienniki Majdanu”, reż. Wojtek Klemm Maciej Gillert / EAST NEWS
Próba opisania niedawnej ukraińskiej rewolucji.

Dość klepania o polskiej tożsamości, wyjdźmy wreszcie poza nasz zaścianek, przyjrzyjmy się światu – tak można by opisać idee przyświecające spektaklom, którymi swoje dyrekcje inaugurują dyrektorzy: Paweł Łysak w stołecznym Powszechnym i Paweł Wodziński w bydgoskim Polskim. W Powszechnym nie zaszli zbyt daleko, tematem „Dzienników Majdanu” jest próba opisania niedawnej ukraińskiej rewolucji. Spektakl, który w formie przypomina lekcję wuefu, składa się z rzeczywistych opowieści uczestników majdanów, przeplatanych przepowiedniami huculskich jasnowidzów, i cytatami z pełnego wyzwisk listu XVII-wiecznych kozaków zaporoskich do sułtana. Jest wielość perspektyw, ale brak jednej myśli i brak emocji, które jeszcze niedawno zalewały nas z telewizyjnych relacji. Jeśli coś tu porusza i skłania do refleksji, to pytanie, które aktorzy zadają widzom, a pewnie też sobie: „Czy naprawdę panią to obchodzi?”.

 

Natalia Worożbyt, Dzienniki Majdanu, reż. Wojtek Klemm, Teatr Powszechny w Warszawie; Agnieszka Jakimiak

Polityka 46.2014 (2984) z dnia 11.11.2014; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Tematy z importu"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Los bezpłodnych katolików: niech Bóg decyduje

Wierzą w Boga, dlatego nie decydują się na potępiane przez Kościół in vitro i inseminację. Niepłodni po katolicku.

Elżbieta Turlej
24.01.2013
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną