Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Wystawy

Fangor na papierze

Wojciech Fangor, prace na papierze 1948–2006 - ta ekspozycja to obowiązkowy punkt programu.

Wojciech Fangor to jeden z najważniejszych polskich twórców drugiej połowy XX w. Co ciekawe, szerszej publiczności znany jest przede wszystkim z dzieł w jego dorobku najmniej istotnych – słynnych socrealistycznych obrazów „Postacie” i „Matka Koreanka”. Znaleźć je można w każdym podręczniku historii malarstwa jako przykłady ideologicznego zaśmiecania sztuki. A przecież dość wcześnie rozpoczął Fangor także oryginalne i awangardowe poszukiwania, głównie w zakresie łączenia malarstwa z przestrzenią (np. słynne „Studium przestrzeni” z 1958 r.).

W 1961 r. wyjechał z Polski i zaczął godną uznania międzynarodową karierę, pomieszkując kolejno w Paryżu i Berlinie Zachodnim, by na dłużej osiąść w USA. Przez wiele lat uprawiał malarstwo łączące w sobie doświadczenia abstrakcji i op-artu. Na tyle ciekawie, że zorganizowano mu wystawę w nowojorskim Guggenheim Museum.

W 1999 r. w wieku 77 lat artysta dość nieoczekiwanie powrócił na stałe do kraju i – także nieoczekiwanie – powrócił do malarstwa figuratywnego, koncentrującego się na ludzkiej postaci. Obecna wystawa to godna szacunku próba retrospektywnego zaprezentowania jego prac na papierze, powstających pomiędzy 1948 a 2006 r., czyli przez 58 lat!

Dla każdego, kto ma ambicję choćby ogólnego poznania i zrozumienia polskiej sztuki współczesnej, ta ekspozycja to obowiązkowy punkt programu.
 

Wojciech Fangor, prace na papierze 1948–2006. Galeria aTAK w Warszawie. Wystawa czynna do 31.07.2007 r.

  
 

Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Czy oddawać Ukrainie polskie patrioty? NATO naciska, presja rośnie, Warszawa odmawia

Międzynarodowa presja na Polskę nie maleje – zapewne będzie rosła do szczytu w Waszyngtonie, któremu potrzeba „sukcesu". W którymś momencie Warszawa może być nawet napiętnowana za opór, zwłaszcza jeśli na podarowanie Ukrainie świeżo kupionych patriotów zdecydują się Rumunia lub Szwecja.

Marek Świerczyński, Polityka Insight
14.05.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną