Jak utrzymać relację na odległość: 9 podstawowych zasad
Kontakty z bliskimi mieszkającymi w innej części kraju czy za granicą bywają skomplikowane. Jak układać te relacje, żeby nie ucierpiały mimo rozłąki?
.
Tumblr

.

Związek na odległość uchodzi za najtrudniejszą formę bycia ze sobą. Przyjaźń i miłość wymagają stałej komunikacji, (fizycznego, naturalnego) obcowania ze sobą i małych, ale znaczących gestów. Jak to zrobić, gdy nasz bezpośredni kontakt jest bardzo ograniczony? Jak utrzymać wzajemne relacje mimo dzielących nas kilometrów?

Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę, że przy obopólnych staraniach – da się ten dystans pokonać. A następnie należy:

1. Być szczerym

Sprawa pozornie oczywista, ale na odległość trudno o tę podstawową zasadę – szczerość – zawalczyć. Bo rzecz nie w tym, żeby informować partnera czy przyjaciela o sprawach przełomowych, przeoczonych, kluczowych, ale żeby zdawać relacje z codziennych wydarzeń, przemyśleń, wątpliwości. Nawet jeśli wydają nam się małe, niewarte wspominania.

Nieudany projekt w pracy, kłótnia ze znajomym, spadek nastroju, miły incydent – warto opowiedzieć o wszystkim, co nas zastanawia, niepokoi, cieszy. Nasze marne samopoczucie nie powinno zniszczyć tej drugiej osobie humoru, jak się uważa. Zamiast ją chronić, przemilczając różne sprawy, tylko powiększycie dystans, który was dzieli.

Poza wszystkim trzeba przecież myśleć o sobie. Rozmowa o wątpliwościach i trudnych do utrzymania w sobie uczuciach zdejmie z nas napięcie i stres. Poza tym mamy szansę, że bliska nam osoba spojrzy na nasz problem z innej perspektywy, z oddali, otworzy oczy, podpowie. Zwykłe nie martw się albo będzie dobrze, zapewnienie, że nie jesteśmy sami – dodadzą nam otuchy i siły do podjęcia (dowolnej) decyzji.

2. Komunikować się

Bez stałej wzajemnej komunikacji nie jesteśmy w stanie utrzymać żadnej relacji. Dzisiejsza technologia daje nam w tym względzie bardzo wiele rozmaitych możliwości. Są telefony, komunikatory internetowe, jest Skype – korzystać można z nich w zasadzie wszędzie i o każdej porze.

Tu jednak wypada wypracować jakieś zasady. A przede wszystkim zdobyć się na cierpliwość – druga strona nie zawsze może mieć czas (albo siłę). Lepiej nie naciskać, cieszyć się z choćby krótkich wymienianych zdań, dawać sygnał, że żyjemy i mamy się dobrze.

3. Zwracać uwagę na szczegóły

Zapamiętywać, co druga strona nam opowiada, nie umniejszać jej osiągnięć, wysłuchiwać anegdot i codziennych historii. Troska o szczegół dowodzi, że szczerze interesuje nas życie drugiej osoby. Zamiast pytania „Jak ci minął dzień?” lepiej zapytać „Jak ci poszła rozmowa z X?”. To angażuje, prowokuje do rozmowy. A rozmowy zbliżają.

4. Ważne decyzje podejmować osobiście

Wszystkie decyzje dotyczące związku muszą być – a na pewno powinny – podejmowane osobiście. W internecie krążą memy ze zdjęciami zerwanych za pomocą esemesa czy Facebooka znajomości i związków.

I byłyby one śmieszne, gdyby nie były prawdziwe. Komunikacja jest najważniejsza, wspomagają ją liczne narzędzia, ale najważniejsze decyzje (te pozytywne i nie) należy podjąć i omówić w cztery oczy. To po prostu kwestia szacunku do drugiej osoby.

5. Spędzać czas z innymi ludźmi

Przebywanie sam na sam z ukochaną osobą po długim czasie rozłąki jest bardzo potrzebne. Czujemy się zwyczajnie szczęśliwi. Jednak bardzo ważnym elementem jest obcowanie z innymi ludźmi. Dobrym pomysłem jest zabranie „drugiej połówki” i grupki znajomych na imprezę do klubu, koncert albo na kawę. Udział w społeczności wzmacnia więzi, także te między partnerami.

Kiedy zaś partner znowu nas opuści, wyjedzie – nie zamykajmy się na innych ludzi. Bo gdy dzieli nas dystans, czas wcale się nie zatrzymuje – a przecież tyle ciekawych osób jest do poznania... Nie zamykajmy się zatem wyłącznie na te, z którymi dzielimy życie.

6. Odwiedzać się nawzajem

Wydaje się to oczywiste, ale konflikty na tym tle często jednak wybuchają. No bo: kto do kogo ma przyjechać i w jakim terminie? Dograć plany czasem po prostu nie sposób.

Ale wspólne spotkania nie muszą zaczynać się od kłótni. Tutaj także potrzebna jest kreatywność. Nie trzeba wybierać się od razu do partnera, jedna ze stron nie musi czynić ustępstw. Możemy spotkać się np. w połowie drogi. Dziwne? Może, ale z pewnością pomysłowe. Poza wszystkim oderwie od codziennych kłopotów i pracy, a partnerów nawet zbliży, bo dowiedzie zaangażowania.

Trendy, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną