Czy istnieje gen zdrady? Albo nieśmiertelności? Zebraliśmy najciekawsze (i najdziwniejsze) odkrycia
Na pewno nie wszystko zapisane jest w ludzkim DNA, ale wiele odkrytych genów może sprawić, że pokonamy pewne choroby, zwalczymy lęki czy uporamy się ze zbędnymi kilogramami.

Co roku naukowcy raczą nas kolejnymi odkryciami. Bardzo często dotyczą one genów, które wciąż wzbudzają sporo ciekawości, ale także uśmiechu. Bywa, że słysząc o kolejnym odkryciu słynnych amerykańskich naukowców, nieco się naśmiewamy. Okazuje się jednak, że uczeni też znają się na żartach, a sprawy „ludu” nie są im obce, toteż co rusz zajmują ich kwestie picia kawy, uczenia się czy wspomnianego poczucia humoru.

.
Pixabay/Pixabay

.

Genetyka to dziedzina, która zajmuje się badaniem dziedziczenia i zmienności organizmów, a także zrozumieniem procesów z tym związanych. Informacje zbierane są dzięki genom, czyli swego rodzaju klockom – podstawowym jednostkom dziedziczności. Z takich elementów stworzone są kolejno odcinki łańcuchów i całe łańcuchy. Oczywiście geny często działają w całych zespołach i niejako zespołowo odpowiadają za jakiś proces czy nasze predyspozycje.

Genetyka zainteresowała ludzi już dawno temu. Raczej celowali w praktykę. Wykorzystywano ją, by uzyskać większe, lepsze plony bądź wyhodować silniejsze, zdrowsze zwierzęta. Z teorią naszym przodkom nie szło tak dobrze. Genetyka z prawdziwego zdarzenia zaczęła rozwijać się w XIX wieku (za prekursora nowoczesnej genetyki uznawany jest Grzegorz Mendel, który jako pierwszy opisał podstawowe prawa dziedziczenia – w 1866 r.), ale cały czas jest dla nas (również dla naukowców) wielką zagadką. Tworzone są nowe teorie, czasem poprzednie odchodzą do lamusa albo są po prostu uzupełniane. Od parunastu już lat obserwujemy swego rodzaju powrót do zainteresowania „praktycznego” genetyką. Okazuje się bowiem, że wiele odkrytych genów czy raczej ich funkcji, sposobu działania etc. może sprawić, że pokonamy pewne choroby, zwalczymy lęki czy uporamy się ze zbędnymi kilogramami.

Oczywiście należy pamiętać, że nie tylko geny predysponują nas do czegoś czy coś warunkują. Ważny jest także m.in. układ nici DNA w nukleosomach (odkrycie z 2016 roku).

Na trop jak dziwnych genów wpadli naukowcy? Oto kilkanaście przykładów:

.
Pixabay/Pixabay

.

Niechęć do nauki

Słabe wyniki w nauce bywają pokłosiem niskiej motywacji, a za nią według naukowców stać może pewien gen. Badacze z Ohio State University w USA przeprowadzili badanie na grupie 13 tys. jedno- i dwujajowych bliźniąt tej samej płci. Dzieci objęte badaniem miały od 9 do 16 lat i pochodziły z różnych państw, m.in. z Japonii, Rosji, Wielkiej Brytanii czy Kanady.

Bez względu na kraj pochodzenia, wiek i płeć wyniki testów okazały się bardzo spójne. Bliźnięta jednojajowe (o identycznym materiale genetycznym) udzielały odpowiedzi niezwykle zbliżonych, bliźnięta dwujajowe – zdecydowanie odmiennych. Badacze oszacowali, że różnice w motywacji u poszczególnych osób wynikały częściowo z genów, a częściowo z czynników indywidualnych. Oczywiście należy pamiętać, do czego przyznają się także sami naukowcy, że za motywację geny odpowiadają jedynie w połowie, a co za tym idzie, nie należy obwiniać ich np. za niechęć do nauki.

.
Pixabay/Pixabay

.

Rzadko śpiący?

Ziewanie jest rzeczą ludzką. Zresztą zwierzęcą także. Oprócz nas robią to psy, koty, lwy, lamparty i wiele innych stworzeń. Towarzyszy nam, gdy jesteśmy zmęczeni bądź znudzeni. Ziewamy także, gdy organizm potrzebuje dodatkowej porcji tlenu. Czasem robimy to również zaraz po przebudzeniu, czemu towarzyszyć może przeciąganie się.

Pewnie każdemu z nas przynajmniej raz w życiu przeszło przez myśl, że dobrze byłoby przestać w końcu ziewać i, przede wszystkim, przestać być śpiącym. W końcu na odpoczynek wykorzystujemy całkiem sporą część naszego życia.

Okazuje się, że są jednak na świecie ludzie, dla których krótki sen to norma. Takim „ekspresowym drzemkowiczom” na regenerację wystarczają 4 godziny (podczas gdy zwykli śmiertelnicy potrzebują ok. 8 godz.). Dzieje się tak za sprawą rzadkiej mutacji genu hDEC2. Odkrycie to jest stosunkowo nowe, a co za tym idzie naukowcy nie ustalili jeszcze, czy „gen szybkiego odpoczynku” ma jakieś minusy.

.
Pixabay/Pixabay

.

Geny wspaniałego i nieprzyjemnego smaku

Dyzio-Marzyciel śnił o smakowitych obłokach, Jaś i Małgosia rozsmakowywali się w piernikowej chatce, a syn krawca z baśni braci Grimm opychał się, zapewne również całkiem niezłymi, potrawami serwowanymi przez samonakrywający się stolik. I pozazdrościć, a jakże.

Czytaj także

Trendy, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną