Tomasz Kwieciński: – Od 8 do 12 proc. Polaków jest w trakcie leczenia ortodontycznego, a wśród dzieci i nastolatków odsetek ten sięga nawet 60 proc. To wciąż moda czy trwała zmiana społeczna?
Dr Emma Kiworkowa: – Przez lata ortodoncję przedstawiano jako luksusowy dodatek, coś pomiędzy wybielaniem zębów a medycyną estetyczną. Tymczasem to leczenie dotyczy podstawowych funkcji organizmu: prawidłowego oddychania, żucia, rozwoju kości twarzoczaszki oraz ochrony własnych zębów przed przedwczesnym zużyciem.
A więc to nie kosmetyka dla bogatych?
Pacjent po dobrze przeprowadzonym leczeniu ortodontycznym nie tylko wygląda lepiej. Ma większą szansę zachować naturalne uzębienie do późnej starości, a w starzejących się społeczeństwach zdrowie jamy ustnej staje się jednym z kluczowych elementów jakości życia. Medycyna długo skupiała się na sercu i metabolizmie, pomijając ten aspekt.
Trudno o prostych zębach nie myśleć przez pryzmat estetyki.
Oczywiście, że ładny uśmiech jest najbardziej widocznym efektem. Ale pacjent powinien docenić więcej: poprawę żucia, wolniejsze ścieranie szkliwa i łatwiejszą higienę. Krzywo ustawione zęby znacznie trudniej utrzymać w czystości, a nieprawidłowy zgryz prowadzi do chronicznych napięć i przeciążeń.
Kiedy zacząć leczenie ortodontyczne, czy u dzieci czekać na stałe zęby?
Zdecydowanie wcześniej niż większości rodziców się wydaje. Dziecko powinno zostać zbadane przez ortodontę ok. 6. roku życia – niekoniecznie po to, by od razu zakładać aparat, ale by wychwycić zaburzenia rozwoju. Dziś dzieci rozwijają się inaczej niż poprzednie pokolenia: jedzą miękkie pokarmy, które nie stymulują prawidłowego wzrostu zgryzu. Do tego dochodzi oddychanie przez usta wskutek przewlekłych infekcji i alergii. Efekt? Zwężona szczęka, zaburzenia oddychania, nieprawidłowa pozycja języka. Niedotlenione dziecko gorzej śpi i bywa bardziej zmęczone.
Brzmi to jak medycyna funkcjonalna, a nie doraźna stomatologia.
Bo nowoczesna ortodoncja to już nie tylko prostowanie zębów. Na szczęście stomatolodzy dziecięcy i pediatrzy coraz częściej zwracają uwagę także na oddychanie, ustawienie żuchwy i rozwój łuków zębowych. To ogromna zmiana, bo w wypadku nieprawidłowości kierują dzieci do ortodontów.
A jeśli ktoś ma 40–50 lat, to nie jest już za późno?
Absolutnie nie. Dziś możliwości są znacznie większe niż kilkanaście lat temu. Dorosły pacjent przychodzi jednak z bagażem konsekwencji: startymi zębami, chorym przyzębiem, bólami mięśniowymi i zaburzeniami stawów skroniowo-żuchwowych. Dlatego leczenie dorosłych musi być interdyscyplinarne – ortodonta, protetyk, periodontolog, chirurg, fizjoterapeuta i neurologopeda.
I właśnie wokół takiego modelu zbudowała pani, wraz z dr Rafałem Brandtem, Villa Nova Orthodontics?
Nowa klinika to naturalne rozwinięcie filozofii, którą wyznajemy od dwudziestu lat w Villa Nova Dental Clinic. To miejsce, w którym pacjent nie jest odsyłany od specjalisty do specjalisty. Mamy 13 gabinetów ortodontycznych, nowoczesne zaplecze diagnostyczne i zespół ekspertów pod jednym dachem. Jesteśmy największą tego typu kliniką na prywatnym rynku w Europie.
Cała współczesna medycyna mówi o holistycznym leczeniu. W stomatologii to realna zmiana?
Jeśli pacjent przez kilkadziesiąt lat funkcjonował z wadą zgryzu, samo przesunięcie zębów nie wystarczy. Organizm wypracował patologiczne wzorce napięć – trzeba je odwrócić. Dlatego współpracujemy z fizjoterapeutami i logopedami. Bez zmiany nawyków (np. pracy języka) wada może wrócić.
Klinika ma być też centrum szkolenia młodych lekarzy. Skąd taki pomysł?
W Polsce jest za mało miejsc specjalizacyjnych, a rozwój technologii przyspieszył. Wiedza akademicka już nie wystarcza. Uruchamiamy jesienią program masterclass – młodzi lekarze będą pracować pod opieką mentorów, prowadzić własnych pacjentów, obserwować dziesiątki innych przypadków i korzystać z webinarów z najlepszymi specjalistami.
Takie ośrodki szkoleniowe na prywatnym rynku to nowość?
Chcemy łączyć leczenie, dydaktykę i rozwój technologii. W odróżnieniu od wielu projektów europejskich u nas młodzi lekarze zyskają kompleksowe doświadczenie kliniczne, a pacjentom biorącym udział w programie edukacji zaproponujemy preferencyjne warunki leczenia.
Co najbardziej panią razi w tej branży?
Powierzchowność. Żyjemy w kulturze instagramowego „przed i po”. Tymczasem rzetelna ortodoncja to wieloletni proces wymagający dokładnej diagnostyki, cierpliwości i współpracy wielu specjalistów. Najgorsze, co można zrobić pacjentowi, to obiecać szybkie i proste rozwiązanie skomplikowanego problemu biologicznego. A nasz organizm nie działa przecież jak aplikacja.
Rozmawiał Tomasz Kwieciński
NOWY ROZDZIAŁ EUROPEJSKIEJ ORTODONCJI
VILLA NOVA ORTHODONTICS OFICJALNIE OTWARTA
23 maja w Warszawie odbyło się uroczyste otwarcie Villa Nova Orthodontics oraz inauguracja Villa Nova European School of Orthodontics. Podczas wieczoru goście świętowali również 20-lecie istnienia Villa Nova Dental Clinic. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli świata medycyny, biznesu, kultury i mediów.
Nowoczesna klinika ortodontyczna mieszcząca się przy ul. Przyczółkowej 219 została stworzona przez dr Emmę Kiworkową oraz dr Rafała Brandta — lekarzy ortodontów od lat związanych z rozwojem nowoczesnej stomatologii i edukacji medycznej. Villa Nova Orthodontics specjalizuje się w kompleksowym leczeniu ortodontycznym dzieci, młodzieży i dorosłych, opierając swoją filozofię na interdyscyplinarnym podejściu łączącym ortodoncję z innymi dziedzinami stomatologii, m.in. stomatologią estetyczną, implantologią oraz periodontologią.
Równolegle z inauguracją nowej przestrzeni ortodontycznej powstała również Villa Nova European School of Orthodontics — projekt edukacyjny skierowany do lekarzy specjalistów z Polski i Europy. Nowe przedsięwzięcie łączy działalność kliniczną z edukacyjną, tworząc przestrzeń zarówno dla pacjentów oczekujących najwyższych standardów leczenia, jak i lekarzy rozwijających kompetencje pod okiem doświadczonych praktyków.
„To historia, gdzie marzenia, ciężka praca i odwaga spotykają się w jednym miejscu. Dziś otworzyliśmy największą klinikę ortodontyczną w Europie w sektorze prywatnym, nieskonsolidowanym. Jest to przestrzeń poświęcona prawdziwym profesjonalistom, pasjonatom i lekarzom, którzy od wielu lat budują wspólnie z nami naszą klinikę i troszczą się o naszych pacjentów. Ruszyła również Villa Nova European School of Orthodontics – to miejsce, do którego będą przyjeżdżać lekarze z całej Europy, którzy będą mogli nie tylko kształcić się, ale również inspirować się tym, co udało nam się stworzyć. Naszą klinikę zbudowaliśmy na profesjonalizmie, diagnostyce i jakości, indywidualnej opiece, ale też na sercu. Największym wyzwaniem, odpowiedzialnością i również nagrodą jest zaufanie pacjenta” — przyznała dr Emma Kiworkowa.
„Nasze projekty zawsze zaczynały się od odwagi, by myśleć szerzej niż inni. Dziś luksus to nie tylko prestiż. To jakość, bezpieczeństwo, czas i zaufanie, i na tych wartościach zbudowaliśmy naszą przestrzeń. Celebrujemy dziś otwarcie Villa Nova Orthodontics, która jest wspólnym dziełem moim i Emmy. Od trzech lat jesteśmy wspólnikami, a z uwagi na to, że mamy coraz więcej pacjentów i duży zespół, poczuliśmy potrzebę ekspansji. Również dziś otwieramy nową część edukacyjną Villa Nova European School of Orthodontics, w której będziemy szkolić lekarzy z Polski i Europy. Połączenie pasji i wizji pozwoliło nam stworzyć to wyjątkowe miejsce, w którym nasi pacjenci mogą skorzystać z usług ortodontycznych przy jednoczesnym wsparciu Villa Nova Dental Clinic i najnowocześniejszych technologii” — dodał dr Rafał Brandt.
Podczas wydarzenia nie zabrakło również emocjonalnych słów ze strony gości specjalnych.
„Kiedy otwiera się tak monumentalny projekt, nie tylko na skalę polską, ale również europejską, to wszyscy czujemy radość. A kiedy te inicjatywy otwierają przyjaciele, to ta radość jest jeszcze większa. Gratuluję pomysłu, rozmachu, zaangażowania i tego, w jaki sposób to robicie” — powiedział Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej.
O sile relacji i wyjątkowym podejściu do pacjentów mówiła również Weronika Książkiewicz:
„Uśmiech jest czymś, co prowadzi mnie przez życie. Ważne, żeby był zdrowy, biały, promienny i prosto z serca. Od samego początku działalności kliniki byłam jej pacjentką, a potem bardzo się zaprzyjaźniłyśmy z Emmą. To miejsce, które ma wyjątkowe, indywidualne podejście do pacjenta. To miejsce tworzą wspaniali lekarze, profesjonaliści, którzy z troską podchodzą do każdego pacjenta. Mój syn zakończył już swoje leczenie ortodontyczne w Villa Nova i ma teraz piękny uśmiech” — powiedziała aktorka.
„Dziś świętujemy marzenia, które zmieniają się w realny kształt. Od wielu lat podziwiam Emmę i Rafała Brandta i bardzo mocno trzymam za nich kciuki. Emma jest szczególną osobą i zawsze będę jej kibicować. Otwarcie nowego miejsca zbiega się z urodzinami Emmy i moimi. Obie urodziłyśmy się 24 maja. Emma jest marzycielką, kreatorką, empatyczną, a jednocześnie silną kobietą. Piękny uśmiech to odwaga mówienia własnym głosem” — dodała Joanna Racewicz.
W wydarzeniu udział wzięli przedstawiciele świata kultury, mediów, biznesu i medycyny, m.in. Omenaa Mensah, Weronika Książkiewicz, Małgorzata Foremniak, Władysław i Agnieszka Kosiniak-Kamysz, Patryk Vega, Rafał Zawierucha, Waldemar Dąbrowski, Marta Dąbrowska, Dorota Szelągowska, Joanna Racewicz, Mateusz Hładki, Anna Gzyra-Augustynowicz oraz Aida Kosojan-Przybysz.
Otwarciu towarzyszyła uroczysta gala premierowa, podczas której zaprezentowano koncepcję nowego centrum, jego możliwości technologiczne oraz kierunek rozwoju projektu. Wieczór poprowadził Marcin Cejrowski, a o muzyczną oprawę wydarzenia zadbali Sargis Davtyan, TRE VOCI oraz Agnieszka Sokolnicka.
Villa Nova Orthodontics to projekt łączący nowoczesną medycynę, edukację i technologie, stworzony z myślą o pacjentach oczekujących najwyższych standardów leczenia oraz lekarzach rozwijających kompetencje w obszarze nowoczesnej ortodoncji.
Materiał przygotowany przez Villa Nova Orthodontics.