Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Pokolenia

Doświadczony umysł w starciu z superkomputerem. Jak nauczyć seniorów najnowszej technologii?

Preferuj w Google
W przypadku technologii bardzo łatwo popaść w „spiralę wykluczenia”. W przypadku technologii bardzo łatwo popaść w „spiralę wykluczenia”. Stock-Asso / Shutterstock
Sztuczna inteligencja coraz częściej zmienia sposób, w jaki korzystamy z internetu, szukamy informacji czy załatwiamy codzienne sprawy. Dla wielu osób staje się ona naturalnym elementem cyfrowego świata. Jednak nie wszyscy wchodzą w tę rzeczywistość z tego samego miejsca.

Jak wynika z raportu Grupy Roboczej ds. Sztucznej Inteligencji działającej przy Ministerstwie Cyfryzacji, rewolucja technologiczna zmienia rozumienie pojęcia „wykluczenie cyfrowe”. W kontekście AI nie polega ono bowiem tylko na braku dostępu do sprzętu czy oprogramowania, ale także na braku reprezentacji pewnych grup w danych, na których uczą się systemy. W efekcie ich potrzeby mogą być pomijane już na etapie projektowania usług. Jedną z takich grup są seniorzy, którzy i tak muszą wkładać dużo pracy w to, by dogonić pędzący postęp technologiczny.

To jednak tylko jedna strona medalu. Ta sama technologia, która niesie ryzyko pogłębiania nierówności, może stać się także narzędziem wspierającym samodzielność seniorów, ułatwiającym dostęp do wiedzy i zwiększającym pewność siebie w świecie cyfrowym. Właśnie z takim założeniem realizowany jest projekt społeczno-edukacyjny T-Mobile „Sieć Pokoleń”.

AI intryguje seniorów

Raport GRAI wskazuje, że jednym z głównych problemów, jakie rodzi sztuczna inteligencja, jest luka kompetencyjna. Udział osób powyżej 55. roku życia w szkoleniach dotyczących AI jest ponad dwukrotnie niższy (poniżej 20 proc.) niż wśród młodszych grup wiekowych (46 proc. w grupie 26–35 lat).

Doświadczenia trenerów prowadzących zajęcia z obsługi technologii dla seniorów w ramach „Sieci Pokoleń” w salonie T-Mobile Magenta Experience Center w Galerii Westfield Mokotów w Warszawie pokazują jednak, że brak kompetencji nie oznacza braku ciekawości. Wręcz przeciwnie – seniorzy regularnie pytają o sztuczną inteligencję nawet podczas warsztatów poświęconych innym zagadnieniom. W ankietach, które wypełniają po zakończeniu cyklu szkoleń, często wskazują, że chcieliby dowiedzieć się więcej o rozwiązaniach opartych na AI, m.in. asystentach i innych nowinkach technologicznych.

Co więcej, wiele placówek zrzeszających seniorów, które zapraszają trenerów na pojedyncze wykłady, prosi wprost o zajęcia poświęcone nowym technologiom i AI. To sygnał, że zainteresowanie istnieje – trzeba jedynie stworzyć przestrzeń do jego rozwijania.

Seniorzy chcą dowiedzieć się więcej o rozwiązaniach opartych na AI.Daniel Hoz/ShutterstockSeniorzy chcą dowiedzieć się więcej o rozwiązaniach opartych na AI.

Od nieufności do pierwszych sukcesów

Według raportu Ministerstwa Cyfryzacji osoby starsze częściej dostrzegają zagrożenia związane z AI, rzadziej widzą jej korzyści i częściej domagają się regulacji tej technologii (79 proc. osób powyżej 55. roku życia uważa, że sztuczna inteligencja powinna być regulowana, w porównaniu z 61 proc. w grupie 18–34 lata). Potrzebują więc nie tylko wiedzy, ale również poczucia bezpieczeństwa i kontroli.

Dlatego w „Sieci Pokoleń” edukacja dotycząca AI zaczyna się od budowania tzw. digital confidence – cyfrowej pewności siebie. Uczestnicy warsztatów, zanim poznali możliwości sztucznej inteligencji, nauczyli się m.in. podstaw obsługi smartfona oraz bezpiecznego korzystania z internetu.

Na zajęciach o AI trenerzy dużo czasu poświęcają kwestiom bezpieczeństwa. Seniorzy uczą się rozpoznawać fałszywe treści i materiały typu deepfake oraz oceniać wiarygodność informacji generowanych przez modele językowe. Osoby starsze, słysząc o wielu negatywnych aspektach technologii, w obawie o własne dane czy finanse często nie chcą z niej korzystać. Wiedza o tym, jak robić to bezpiecznie, daje im pewność i zapobiega zniechęceniu.

Najlepszym lekarstwem na wykluczenie jest doświadczenie

W przypadku technologii bardzo łatwo popaść w „spiralę wykluczenia” – im mniejsze kompetencje, tym rzadsze korzystanie z technologii, a im mniej doświadczeń, tym większa niechęć do jej używania. Przerwanie tego procesu wymaga celowanych programów edukacyjnych.

Praktyka T-Mobile pokazuje, że wystarczy stworzyć bezpieczne warunki do eksperymentowania. Podczas warsztatów uczestnicy poznają różne narzędzia AI, takie jak ChatGPT, Gemini, Perplexity czy MagentaAI – autorskie rozwiązanie operatora. Zamiast skupiać się na technologii samej w sobie, trenerzy pokazują konkretne zastosowania odpowiadające codziennym potrzebom seniorów.

Efekty bywają zaskakujące. Zdarza się, że po zakończeniu zajęć uczestnicy zostają jeszcze przez kilkanaście minut, testując przy kawie nowe możliwości. Jedna z par seniorów po warsztatach postanowiła sprawdzić, czy sztuczna inteligencja pomoże im znaleźć idealny przepis na domową lemoniadę. Kilka minut później porównywali już przepisy i dopytywali o składniki. To właśnie takie drobne sukcesy budują poczucie sprawczości i pokazują, że AI może być użyteczna również dla osób, które nie wychowały się w cyfrowym świecie.

AI może wspierać osoby starsze, jeśli jest projektowana z myślą o użytkownikach o niższych kompetencjach cyfrowych.New Africa/ShutterstockAI może wspierać osoby starsze, jeśli jest projektowana z myślą o użytkownikach o niższych kompetencjach cyfrowych.

Mniej funkcji, więcej korzyści

AI może wspierać osoby starsze, jeśli jest projektowana z myślą o użytkownikach o niższych kompetencjach cyfrowych. Kluczowe znaczenie mają prostota oraz niski próg wejścia.

Podobną filozofią kieruje się T-Mobile w „Sieci Pokoleń”. Szkolenia nie mają na celu przedstawienia wszystkich możliwości sztucznej inteligencji. Wręcz przeciwnie – uczestnicy poznają przede wszystkim te funkcje, które mogą realnie przydać się im na co dzień. Wyszukiwanie informacji, planowanie podróży, pomoc w przygotowaniu posiłków, tłumaczenie tekstów, wyjaśnianie trudnych zagadnień czy wsparcie w rozwijaniu zainteresowań – to przykłady zastosowań, które okazują się najbardziej wartościowe.

Dzięki temu seniorzy nie czują się przytłoczeni nadmiarem funkcji. Widzą natomiast technologię jako bardziej przystępną i użyteczną.

AI nie musi pogłębiać wykluczenia

Sztuczna inteligencja to więc miecz obosieczny. Z jednej strony, bez odpowiednich działań może pogłębiać wykluczenie cyfrowe osób starszych, z drugiej – może stać się narzędziem wzmacniającym ich samodzielność. Do tego potrzebne są jednak edukacja, wsparcie systemowe oraz projektowanie prostych i dostępnych usług.

Doświadczenia projektu „Sieć Pokoleń” pokazują, że taki scenariusz jest możliwy. Seniorzy nie boją się nowych technologii bardziej niż inne grupy – potrzebują jedynie więcej czasu, praktycznych przykładów i wsparcia, które pozwoli im zrozumieć nowe narzędzia. Kiedy je otrzymują, szybko okazuje się, że życiowe doświadczenie i sztuczna inteligencja nie stoją po przeciwnych stronach, lecz wzajemnie się uzupełniają.

Materiał przygotowany przez T-Mobile.

Polityka 36.2026 (3580) z dnia 01.09.2026; Społeczeństwo; s. 43
Reklama

Czytaj także

Kultura

Wilhelm Sasnal: Izrael przestał dla mnie istnieć. Antysemitom dedykuję środkowy palec

Ludzie przestali czytać, a wszyscy piszą. Nikt nie słucha, wszyscy mówią. To jest niebezpieczne – mówi Wilhelm Sasnal, malarz, twórca filmowy, laureat Nagrody Rubensa.

Piotr Sarzyński
22.08.2026

Subskrybuj, by korzystać bez ograniczeń.
5 zł / tydzień przez miesiąc rok.

Kup dostęp
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną