Rynek

Premiera polskiej marki samochodów elektrycznych już za kilka dni. Dlaczego tak jej potrzebujemy?

Piotr Zaremba, Prezes ElectroMobility Poland Piotr Zaremba, Prezes ElectroMobility Poland Materiały ElectroMobility Poland
Polska wchodzi w erę elektromobilnej rewolucji. Transformacja rynku motoryzacyjnego jest nieuchronna, teraz na naszych oczach rozgrywa się walka o jego podział, standardy oraz rozwiązania. Dlatego tak ważne jest, żeby to nasze firmy oraz gospodarka skorzystały na tej niepowtarzalnej szansie. Dlatego powstaje polska marka samochodów elektrycznych, której premiera online odbędzie się już 28 lipca.

Choć na pierwszy rzut oka liczby nie są imponujące – elektromobilność w Polsce od kliku lat konsekwentnie się rozwija. Przybywa samochodów i stacji ładowania, rośnie zainteresowanie kierowców tego typu pojazdami, pojawiają się nowe rodzaje usług, takich jak elektryczny carsharing. Firmy energetyczne rozwijają nowe modele biznesowe związane z elektromobilnością oraz testują innowacyjne rozwiązania technologiczne. W zgodnej opinii ekspertów w najbliższych latach transport elektryczny zrewolucjonizuje także polski rynek samochodowy. Elektromobilność przestała już być mglistą wizją przyszłości. Staje się technologiczną i biznesową rzeczywistością, która inspiruje coraz większą rzeszę konsumentów, wskazując jednocześnie kierunki rozwoju motoryzacji na całym świecie.

Do elektromobilnego wyścigu włącza się coraz więcej firm

Samochody elektryczne – obecnie kojarzone jako drogie i mało praktyczne – będą stawać się coraz bardziej dostępne. Według niezależnych firm analitycznych ok. 2022 roku koszt utrzymania auta elektrycznego (TCO) będzie już niższy niż porównywalnego samochodu spalinowego. Elektromobilność wspiera polityka koncernów motoryzacyjnych, które masowo rozwijają i wprowadzają na rynek auta elektryczne, inwestują w badania i rozwój technologii – przede wszystkim w ulepszanie platform i baterii do elektryków. Szansę na zaistnienie na elektrycznym rynku motoryzacyjnym dostrzegają również niezależne firmy (start-upy), intensywnie pracujące nad uruchomieniem produkcji i wdrożeniem na rynek swoich aut. Przykłady takich firm, jak m.in. Nio, Lucid, Canoo czy turecki TOGG pokazują, że we współczesnym świecie nie tylko duże firmy są w stanie wyprodukować samochód

Wykorzystajmy potencjał! Polska marka samochodów elektrycznych startuje 28 lipca

Polska jest największym europejskim rynkiem sprzedaży nowych samochodów bez własnej marki motoryzacyjnej. Ale już wkrótce może się to zmienić. Już 28 lipca w formule „wydarzenia online” ElectroMobility Poland zaprezentuje prototypy dwóch aut w wersji SUV oraz hatchback. To znaczący, ale dopiero jeden z pierwszych kroków prowadzących do uruchomienia masowej produkcji polskich elektryków.

Dlaczego powinniśmy kibicować projektowi? Powstanie i rozwój polskiej marki samochodów może przyczynić się do rozwoju polskiej branży producentów części i komponentów samochodowych, ich awansu w hierarchii dostawców dla przemysłu motoryzacyjnego, a tym samym zwiększenia ich obrotów. Posiadanie własnego producenta samochodów daje również możliwość efektywniejszego wydawania środków na badania i rozwój, koncentrowania się na projektach, które mogą być wdrażane do produkcji. Elektromobilność to szansa na rozwój nie tylko dla firm z branży motoryzacyjnej ale także elektroenergetycznej, teleinformatycznej i mechanicznej. Niewielka ilość industrializacji to pięta achillesowa polskiego sektora B+R.

Nasze rozwiązania mogą konkurować na globalnym rynku

Motoryzacja jest drugim największym sektorem przemysłowym w kraju. Polskie przedsiębiorstwa są cenione w Europie, posiadają odpowiednie doświadczenie i know-how, żeby stanowić ważne ogniwo w łańcuchu dostaw potrzebnych do produkcji polskiego samochodu elektrycznego. Rozwój takiego projektu wspiera rozwój przemysłu motoryzacyjnego. Jest to zarazem szansa na wykreowanie nowej gałęzi gospodarki, nowej polskiej specjalizacji opartej na własnych rozwiązaniach, które mogą konkurować na globalnym rynku.

Elektromobilność szansą na transformację energetyczną Polski

Elektromobilność daje ogromną szansę na transformację energetyczną Polski. Możliwość wtórnego wykorzystania baterii elektrycznych jako magazynów energii oraz tzw. inteligentne sieci stanowią ważny element stabilizujący system energetyczny. Rozwiązania te współgrają także z rosnącą rolą odnawialnych źródeł energii w miksie energetycznym. Wzrost zapotrzebowania na prąd – związany z wzrostem liczby aut elektrycznych – stwarza możliwość wykorzystania nadwyżek prądu poprzez ładowanie samochodów w nocy (w czasie tzw. doliny nocnej) i oddawanie energii do sieci. Wtedy, kiedy zapotrzebowanie na nią jest większe.

Nie stać nas na zaniechania

Zwiększenie popularności samochodów elektrycznych to również uniezależnianie się od importowanej ropy oraz inwestycje w tzw. czystą energię pozyskiwaną ze źródeł odnawialnych. Rozwój projektu polskiego samochodu elektrycznego wpisuje się zarówno w strategię polskich spółek energetycznych, oczekiwania klientów – odbiorców energii elektrycznej, jak i zmiany zachodzące w strukturze wytwarzania energii w Polsce.

Dziś na powstaniu polskiej marki samochodów elektrycznych skorzystać mogą wszyscy: kierowcy, firmy, przedsiębiorcy oraz państwo. Pytanie dotyczące sensowności projektu nie powinno brzmieć: czy stać nas na wykreowanie takiej marki? Bo czy stać nas na zaniechanie starań prowadzących do jej powstania?

Piotr Zaremba,

Prezes ElectroMobility Poland

Polityka 30.2020 (3271) z dnia 21.07.2020; Rynek; s. 40
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ludzie i style

Dlaczego Donald Trump nie zatańczy na TikToku?

Gdy jedni prezydenci pokazują się na TikToku, inni próbują go zbanować. Popularna wśród młodzieży – i nie tylko – aplikacja już została usunięta z Indii. Następne będą USA?

Michał R. Wiśniewski
12.07.2020
Reklama