Rynek

Fabryka Norblina

Fabryka Norblina Fabryka Norblina mat. pr.
Słynęła z wyjątkowej urody platerów, ale czas nie był dla niej łaskawy. Wojna, powstanie, później nacjonalizacja. Teraz jednak zaniedbany poprzemysłowy krajobraz ulega metamorfozie. W miejscu dawnych zakładów realizowany jest PROJEKT ŁĄCZĄCY NIEZWYKŁĄ HISTORIĘ Z NOWOCZESNOŚCIĄ. Otwarcie kompleksu już w przyszłym roku.

Warszawska Wola zmienia się. Poprzemysłowe tereny przyciągają uwagę inwestorów, pobudzają wyobraźnię architektów. Dostrzegają ich ogromny potencjał i nieograniczone możliwości tworzenia obiektów z charakterem. Znakomitym przykładem jest obszar, który zajmowała fabryka wyrobów platerowanych – jedna z najlepszych w Królestwie Polskim i najważniejszych w Europie. W czasach świetności znany była jako Towarzystwo Akcyjne „Norblin, Bracia Buch i T. Werner”. Rewitalizacji terenu z pofabrycznymi budynkami i kilkudziesięcioma maszynami, które stanowiły ciąg technologiczny dawnych zakładów, podjęła się Grupa Capital Park. To inwestor.

Na terenie Fabryki Norblina trwają intensywne prace budowlane oraz konserwatorsko-restauracyjne przy obiektach zabytkowych i historycznych.mat. pr.Na terenie Fabryki Norblina trwają intensywne prace budowlane oraz konserwatorsko-restauracyjne przy obiektach zabytkowych i historycznych.

Drugim autorem piszącym dalszy ciąg historii tego niezwykłego miejsca jest pracownia PRC Architekci. Zgodnie z projektem zabytkowe budynki zostaną odnowione i wpisane w nowoczesną architekturę. Nadbudowana przestrzeń wzniesie się na wysokość ośmiu pięter, a podziemia skryją cztery poziomy z parkingiem na 720 miejsc. Powierzchnia użytkowa wyniesie ponad 65 000 m2. Niemal dwie trzecie zajmą pomieszczenia biurowe. Resztę – rozrywka, kultura, sklepy, kawiarnie, restauracje, usługi, sport i strefa beauty. Na obszarze dawnej fabryki znajdzie się butikowe kino, Piano Bar z muzyką na żywo, foodhall z ponad 30 konceptami gastronomicznymi, a także kultowy BioBazar, który powróci tu w odświeżonej formule i z nowymi atrakcjami dla fanów ekologicznej żywności i zdrowego stylu życia.

Dwa hektary tętniące życiem.
Rewitalizowane tereny zajmują obszar między warszawskimi ulicami Żelazną, Łucką i Prostą. Zgodnie z zapowiedzią obiekt będzie przyciągał atrakcjami każdego dnia.mat. pr.Dwa hektary tętniące życiem. Rewitalizowane tereny zajmują obszar między warszawskimi ulicami Żelazną, Łucką i Prostą. Zgodnie z zapowiedzią obiekt będzie przyciągał atrakcjami każdego dnia.

MIEJSCE NA ARTYSTYCZNĄ WRAŻLIWOŚĆ

Fundamentem rewitalizowanej Fabryki Norblina staje się zarówno historia, do której inwestor podchodzi z dużym szacunkiem, jak i pielęgnowanie kultury, sztuki oraz filantropii, na stałe wpisanych w DNA tego miejsca. Podążając za przykładem pierwszych właścicieli Fabryki, znanych ze swojej dobroczynności rodzin Wernerów i Norblinów, powstała Fundacja Fabryki Norblina, która wspiera polską kulturę. Celem Fundacji jest uświadamianie roli historii, sztuki oraz pielęgnowanie i promowanie kultury w codziennym życiu. Dlatego Fabryka Norblina będzie miejscem, w którego zakamarkach artyści znajdą przestrzeń na dzielenie się z odbiorcami muzyką i emocjami w historycznym otoczeniu. Przeszłość ożyje też za sprawą nowoczesnego, otwartego muzeum, które opowie o zabytkowych budynkach i maszynach, wyrobach, a także ludziach, którzy fabrykę tworzyli.

Integralna część dzielnicy i miasta.
Kompleks będzie otwartą przestrzenią publiczną, z rozświetlonymi pasażami pełnymi kawiarenek i sklepów, z uliczkami, roślinnością oraz z aż dziesięcioma odnowionymi fabrycznymi budynkami.mat. pr.Integralna część dzielnicy i miasta. Kompleks będzie otwartą przestrzenią publiczną, z rozświetlonymi pasażami pełnymi kawiarenek i sklepów, z uliczkami, roślinnością oraz z aż dziesięcioma odnowionymi fabrycznymi budynkami.

PODRÓŻ SENTYMENTALNA

Choć Fabryka Norblina specjalizowała się w produkcji prefabrykatów (przed II wojną światową druty, blachy, rury, kształtki stanowiły 80 proc. produkcji), to jednak sławę zawdzięcza platerom. W Norblinie powstawały prawdziwe dzieła sztuki użytkowej. Szlachetnie zdobione cukiernice, półmiski, wazy, tace, dzbanki, świeczniki, sztućce to tylko część długiej listy przedmiotów, które niegdyś zdobiły stoły w Królestwie Polskim i Imperium Rosyjskim, a nawet na terenach dawnej Persji. Po wojnie wznowiono produkcję prefabrykatów, ale już nie platerów. Są one jednak obecne w wielu domach do dziś, stałysię też przedmiotem pożądania dla kolekcjonerów. Przez muzeum (ekspozycje będą rozsiane po całym kompleksie) poprowadzą nas cztery ścieżki: architektura/budownictwo, maszyny, ludzie i wyroby. Zobaczymy więc niejeden z mistrzowskich „norblinianów”. Poznamy także ich twórców, w tym Jana Kryńskiego, Wojciecha Jastrzębowskiego (projektanta przedwojennych polskich monet) czy niezrównaną Julię Keilową. Przybliżone zostaną wielowątkowe dzieje Fabryki – od 1820 do 1982 r.

Kontynuacja. Pod szyldem „Fabryka Norblina” kryje się tradycja sięgająca 200 lat. Firma kojarzy się z kunsztem, artyzmem. To zobowiązuje. Poprzemysłowe tereny zamienią się w miejsce, które również będzie przyciągać najwyższą jakością.mat. pr.Kontynuacja. Pod szyldem „Fabryka Norblina” kryje się tradycja sięgająca 200 lat. Firma kojarzy się z kunsztem, artyzmem. To zobowiązuje. Poprzemysłowe tereny zamienią się w miejsce, które również będzie przyciągać najwyższą jakością.

– Chcemy, by nowa Fabryka Norblina łączyła różnorodne funkcje i odnosiła się do niesamowitej historii tego miejsca i jego międzynarodowych sukcesów – mówi Kinga Nowakowska, dyrektor operacyjna i członek zarządu Grupy Capital Park. – To będzie miejsce z duszą, przyjazne, zachęcające do spotkań i inspirujących spacerów w otoczeniu sztuki i historii. Tutaj każdy znajdzie coś interesującego dla siebie.

Ukłon w stronę historii.
Na terenie kompleksu powstaje muzeum. Wśród eksponatów m.in. 50 odrestaurowanych przez firmę Monument Service maszyn i urządzeń (aż 42 to zabytki), które pracowały na sukces przedsiębiorstwa.mat. pr.Ukłon w stronę historii. Na terenie kompleksu powstaje muzeum. Wśród eksponatów m.in. 50 odrestaurowanych przez firmę Monument Service maszyn i urządzeń (aż 42 to zabytki), które pracowały na sukces przedsiębiorstwa.

Polityka 38.2020 (3279) z dnia 15.09.2020; Rynek; s. 39
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020
Reklama