Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Pudrowanie dziury

Minister Zyta Gilowska zapowiada odchudzanie administracji państwowej i obiecuje zaoszczędzić w ciągu 2 lat nawet 10 mld złotych.

Koalicja najpierw podzieliła łupy między swoich, a teraz wicepremier Zyta Gilowska, wspierana przez premiera, zapewnia, że je odbierze, a w każdym razie ograniczy. Te łupy, to tysiące stanowisk w gospodarstwach i zakładach pomocniczych oraz funduszach celowych. Stanowisk atrakcyjnych, ponieważ finanse tych tworów trudno kontrolować. Teraz ich zadania mają być finansowane z budżetu, czyli wydatki staną się bardziej przejrzyste. Krok słuszny, ale 10 mld zł oszczędności w ciągu dwóch lat wydaje się jeszcze mniej realne, niż 3 mld zł, jakie rząd miał uzyskać z realizacji programu „Tanie państwo”. Miał, ale nie ma.

Nic dziwnego, że koalicjanci nie wykazują zdenerwowania tą niby reformą. Agencje rolne, choć pod innym szyldem, nadal będą funkcjonować. Podobnie ZUS i KRUS. Stanowisk więc raczej nie ubędzie, a tak naprawdę zlikwiduje się tylko fundusze celowe samorządom, których rząd nie lubi.

Wiadomości:

 

Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Pięć dziwactw polskiej polityki. To dlatego czeka nas zapewne dreszczowiec dekady

Nasza krajowa polityka, choć wydaje się na co dzień zwyczajna i banalna, ma jednak swoje wyraziste cechy, może i dziwactwa – w skali europejskiej i nie tylko. Te znaki szczególnie mocno się ujawniają i będą wpływać na kluczowe wydarzenia, także na wybory 9 czerwca i prezydenckie. Oto kilka z takich osobliwości.

Mariusz Janicki
16.05.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną