Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Co daje rejestracja znaku towarowego?

. . mat. pr.
Prawo nikogo nie zmusza do rejestracji znaku towarowego. Więcej, część przedsiębiorców w ogóle nie widzi takiej potrzeby skoro markę firmy chronią „przepisy darmowe”. Z czego więc wynika to, że duże firmy zawsze zastrzegają swoje marki w krajach, na które planują wejść? Po co płacić za formalną ochronę w Urzędzie Patentowym? Tego wszystkiego dowiesz się z niniejszego artykułu.

Czy nazwa i logo to znak towarowy?

Znakiem towarowym jest każde oznaczenie, które wyróżnia Twoje towary lub usługi na rynku. Jak można wyczytać z raportów Urzędów Patentowych najczęściej zastrzegane są znaki słowne (nazwy) oraz znaki słowno-graficzne (logo). Odmian znaków jest jednak o wiele więcej. Niektóre są naprawdę zaskakujące. W tej formie udało się bowiem zarejestrować budynek (Opera w Sydney), kolor różowy (TAURON), a także czerwoną podeszwę butów.

Zobacz również:

Jak prawo chroni niezarejestrowane znaki towarowe?

Rejestracja nazwy bądź logo w Urzędzie Patentowym to nie jedyny sposób na ochronę marki. W pewnych sytuacjach mogą Cię zabezpieczać również przepisy niewymagające rejestracji. Chodzi o tzw. prawo do firmy (kodeks cywilny) oraz prawo do oznaczenia przedsiębiorstwa czy oznaczenia towarów i usług (ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji).

Ich największą zaletą jest to, że są darmowe. Problem w tym, że powołując się na nie pojawia się większa bądź mniejsza niepewność prawna co do zasięgu ochrony. Rejestrując znak towarowy musimy wskazać precyzyjnie towary i usługi na jakich planujemy zarabiać. Dzień zgłoszenia jest równocześnie dniem od którego zaczyna się 10-letnia ochrona. To wszystko jest zapisane w świadectwie ochronnym wydawanym po przejściu całej procedury.

Przy znakach towarowych niezarejestrowanych to samo trzeba wykazywać dowodami. O tym, czy te prawa Cię chronią i w jakim zakresie decyduje sędzia. W zależności od rodzaju działalności ochrona bez rejestracji może obejmować ulicę, dzielnicę bądź miasto. Rzadko będzie to cały kraj.

.mat. pr..

Czy prawo autorskie chroni nazwę firmy?

Nie da się takiej sytuacji wykluczyć, ale jest to bardzo mało prawdopodobne. Sąd Najwyższy w wyroku z 22.06.2010 r. (IV CSK 359/09) wypowiedział się, że: "Krótka jednostka słowna, pełniąca rolę znaku towarowego, może być utworem w rozumienia art. 1 ust 1 Prawa autorskiego, jeżeli wykazuje autonomiczną wartość twórczą."

Można to zinterpretować w ten sposób, że w takim słowie musi być odciśnięte piętno twórcze autora. To z kolei oznacza, że musi być ono raczej dłuższe, skomplikowane i zaskakujące. Tymczasem znaki towarowe zazwyczaj są właśnie krótkie i łatwe do zapamiętania.

Historycznie miały miejsce liczne spory, gdzie sądy wypowiadały się o kwestii prawo autorskiej ochrony słów. W sprawach Alibabki, Jogi, Papa Dance, KOMBII czy Polak Potrafi uznano, że nie są to pojęcia godne takiej ochrony. Są bowiem na tyle proste, że nie można ich uznać za utwory.

Bezpiecznie jest więc założyć, że w przytłaczającej większości przypadków nazwy firm nie będą się kwalifikować do takiej ochrony. Pozostają więc Ci przepisy chroniące markę bez rejestracji albo po rejestracji w Urzędzie Patentowym.

Co daje rejestracja znaku towarowego?

Formalna ochrona marki w Urzędzie Patentowym eliminuje właściwie wszystkie z opisanych do tej pory niedogodności. Trzeba za to co prawda uiścić stosowne opłaty urzędowe, ale z drugiej strony często eliminuje to niepotrzebne spory. Paradoksalnie więc w perspektywie kilku lat ochrona płatna może się okazać tańsza niż ta darmowa. Poza tym świadectwo rejestracji przydaje się również w wielu innych przypadkach, które opisuję poniżej w 4 punktach.

1) Pewność prawna co do własności praw i zasięgu ochrony

Łatwo powiedzieć, że to nam przysługują prawa do marki. Trudniej to udowodnić. Nie dysponując formalną rejestracją musisz przedłożyć dowody na to co oferowałeś, od kiedy i na jakim terytorium. Finalnie i tak nie mógłbyś mieć pewności jak szeroko te darmowe przepisy Cię chronią.

Takich dylematów nie mają podmioty, które zarejestrowały znaki towarowe. W świadectwie ochronnym odnotowane są informacje:

  • kto jest właściciele praw;
  • czy do rejestracji zgłoszono nazwę czy logo;
  • jakie towarowy i usługi obejmuje ochrona.

Jest to o tyle ważne, że w przypadku sporu wystarczy pokazać ten dokument, aby udowodnić przysługujące nam prawa. To ważne w sytuacji kiedy potencjalny naruszyciel działa w mieście oddalonym od nas o kilkaset kilometrów. Przy znakach zarejestrowanych nie jest to żadna okoliczność łagodząca.

2) Zabezpieczenie przed kradzieżą nazwy firmy

Osoby, które swoich znaków towarowych nie zastrzegły dają pole do działania trollom patentowym. Aktualnie w Polsce jeden podmiot zgłosił do rejestracji około 20 znaków towarowych z najróżniejszych branż. Od apteki, przez markę piwa, a na sklepie z kosmetykami kończąc. Wszystkie te firmy łączy jedno. Każda działa od kilku lat na rynku bez zastrzeżonego znaku towarowego.

Zarówno w Polsce, jak i Unii Europejskiej znaki towarowe zastrzega się w procedurze sprzeciwowej. Polega ona na tym, że ekspert z Urzędu Patentowego nie weryfikuje, czy ktoś się już taką nazwą posługuje na rynku. Jeżeli taki podmiot, w okienku na składanie sprzeciwów, nie zablokuje rejestracji to Urząd Patentowy ochronę przyznaje. Może więc dojść do sytuacji, że choć daną nazwą posługiwałeś się pierwszy, to Twój konkurent posiada do niej formalne prawa.

Z takimi trollami patentowymi najłatwiej walczyć stawiając na prewencję. Jeżeli jako pierwszy zastrzeżesz swoją nazwę bądź logo, to przestajesz być dla nich atrakcyjną ofiarą. Eliminujesz tym samym również potencjalne spory z byłym pracownikiem lub wspólnikiem. Jeżeli rozstaliście się w atmosferze konfliktu, to mogą oni próbować przejąć Twoją markę zastrzegając ją na siebie.

3) Łatwiejsze usuwanie oferty naruszycieli z internetu

Świadectwo rejestracji ma ogromną siłę oddziaływania. Wynika to z tego co już napisałem, czyli stanowi niepodważalny dowód posiadania przez Ciebie monopolu na dane oznaczenie. Sprawdza się to fantastycznie na dużych platformach sprzedażowych. Jeżeli zlokalizujesz konkurenta posługującego się podobną nazwą bądź logo na Allegro, Amazon, OLX czy Etsy, to łatwo go usuniesz. Wystarczy, że mailowo wskażesz numer oferty i skan świadectwa.

Pracownik takiego portalu wiele nie będzie się zastanawiał i asekuracyjnie usunie mu aukcję. Wszystko w myśl tego, że otrzymał właśnie uprawdopodobnioną informację o możliwości naruszenia prawa. Analogicznie działa to na portalach społecznościowych typu Facebook czy Instagram. Jeżeli masz zarejestrowany znak towarowy, to bez udziału sądu usuniesz nieuczciwą konkurencję. Niestety, jeżeli właścicielem praw do znaku jest troll patentowy, to może te narzędzia wykorzystać przeciwko Tobie.

.mat. pr..

4) Wzrost zaufania do marki

Czy wiesz co oznacza symbol R w kółku? Okazuje się, że wiele osób mylnie tłumaczy je jako informację o tym, że dany produkt jest oryginalny. Polskie przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej mówią, że charakterystyczną R-ką mogą posługiwać się tylko podmioty, które zastrzegły znaki towarowe. Jest to więc informacja o tym, że dana nazwa czy logo, korzysta z najsilniejszej ochrony jaką przyznaje Urząd Patentowy.

Z drugiej jednak strony ta R-ka jest bardzo pozytywnie odbierana przez klientów. Ludzie przez to, że błędnie kojarzą ją z oryginalnością, przyjmują, że dana marka oferuje towary bądź usługi wyższej jakości. W końcu symbol R można zauważyć przy najbardziej rozpoznawalnych markach świata.

Finalnie konsument widząc na półce dwie marki, z którymi nigdy wcześniej nie miał styczności, może odruchowo wybrać tę, która obok logo ma symbol R w kółku. A to już wyraźnie podnosi sprzedaż. Co ważne za posługiwanie się tym oznaczeniem bez rejestracji grozi grzywna do 5 tys. złotych.

Podsumowanie

Na rejestrację znaku towarowego decydują się te firmy, które rozumieją jakie to daje korzyści. Główną wydają się być uregulowane prawa własności do marki. Przedsiębiorcy chcą uzyskać taką ochronę i w spokoju dalej rozwijać swój biznes.

Z drugiej strony taka formalna ochrona często eliminuje ryzyko sporów. Urząd Patentowy publikuje informacje o przyznanej rejestracji w swoim rejestrze. Osoba szukająca nazwy dla swojej przyszłej firmy może zweryfikować łatwo czy ktoś już jej nie zastrzegł. Analogicznie skonfliktowany były wspólnik czy pracownik. Widząc, że taki znak towarowy jest już zgłoszony, najpewniej odpuści sobie walkę o taką markę. Jego pozycja będzie bowiem zdecydowanie słabsza w ewentualnym sporze.

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Rząd tnie cesarki, choć Polki boją się rodzić naturalnie. Co się dzieje na porodówkach?

Polka idzie dziś po zaświadczenie od psychiatry nie tylko wtedy, kiedy potrzebuje aborcji, ale i po to, żeby zagwarantować sobie cesarskie cięcie. Rodzi w ten sposób już co druga. Eksperci WHO i ONZ przypatrują się tej sytuacji ze zdziwieniem, pytając, co właściwie dzieje się na polskich porodówkach?

Agata Szczerbiak
02.12.2022
Reklama