Ryszard Krauze - teraz szuka ropy

Szejk gdański
Ryszard Krauze, jeden z najbogatszych Polaków, kontrolujący holding Prokom, kupił pola naftowe w Kazachstanie, o czym było głośno, ale ostatnio także w Rosji, w okolicach Workuty, o czym głośno nie było. W branży naftowej czołowy polski biznesmen jest nowicjuszem. Po co mu wyprawa na te dzikie pola?

Jego znajomi mówią: Krauze chce wypłynąć na ropie w świat globalnego biznesu. Z krajowego wyrósł – jak ze starego ubrania. Czuje, jak ono uwiera. Tuż po kontrolowanym przez Prokom przecieku o zamierzonej eksploatacji złóż w Kazachstanie, nastąpił wyciek z prokuratury. Pojawiły się informacje, że przy komputeryzacji PKO BP, wykonywanej przez firmę zależną od Prokomu, doszło – być może – do korupcji.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną