Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

181. dzień wojny. Rosja lotnictwo ma liche. Dlaczego Su-27 to taki niewypał?

Su-27 w Muzeum Lotnictwa we Władywostoku Su-27 w Muzeum Lotnictwa we Władywostoku Yuri Smityuk / TASS / Forum
Obie strony zbierają siły na operacje ofensywne. Tyle że Rosja utknęła w Ukrainie niemiłosiernie. Bardzo tu „pomogło” beznadziejnie nieskuteczne lotnictwo, które w podstawowym wyposażeniu ma Su-27 i jego równie wadliwe warianty.

Ukraińcy znaleźli sposób na trzymanie Krymu w stanie permanentnego napięcia. Nad półwysep wysyłają bezpilotowce chińskiej produkcji kupowane przez AliExpress za 4 tys. dol., o zasięgu przekraczającym 100 km, zdolne latać dwie godziny. Po pierwsze, dzięki nim udaje się rozpoznać położenie różnych ważnych obiektów. Po drugie, Rosjanie są zmuszeni odpalać rakiety przeciwlotnicze w obawie przed kolejnymi atakami, jak ten na budynek sztabu

  • Okiem pilota
  • Rosja
  • Ukraina
  • wojna w Ukrainie
  • Reklama
    Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

    Dołącz do nas!

    Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

    Subskrybuję

    Jesteś już prenumeratorem?

    Zaloguj się >