Rabat na prenumeratę cyfrową Polityki

kup taniej do 50%

Subskrybuj
Świat

217. dzień wojny. Kto rozwalił rurę na dnie Bałtyku? Nagle nas olśniło!

Rosyjski okręt podwodny B-806 „Dmitrow”, jedyny, jaki został obecnie na Bałtyku. Rosyjski okręt podwodny B-806 „Dmitrow”, jedyny, jaki został obecnie na Bałtyku. Anatoly Medved / TASS / Forum
Że ktoś dokonał sabotażu na rurociągach Nordstream 1 i 2, nie ulega wątpliwości, pozostaje tylko pytanie: kto? Nie jest takie oczywiste, że zrobili to Rosjanie, w dodatku paradoksalnie może to pomóc Ukrainie. Oczywiście oskarżenie Ukrainy o ten sabotaż jest raczej niedorzeczne, ale sprawa jest niezwykle ciekawa.

Zacznijmy od tego, co dzieje się na frontach. Okazuje się, że w obwodzie charkowskim ukraińskie wojska wciąż posuwają się powolutku naprzód. Wczoraj zajęto dużą wieś Tawilżanka, na wschód od Dworicznego, co oznacza, że ukraiński przyczółek na wschodnim brzegu rzeki Oskił ma tu już ok. 5 km szerokości i ze 4 km głębokości.

Ukraińskie wojska, które w rejonie Kupiańska trzymają już pewnie też wschodnią stronę miasta oraz jego południowo-wschodnią odnogę, znaną jako Kupiańsk-Wuzłowyj (czyli węzłowy ze względu na wielką stację kolejową, jaka się tu znajduje), nacierają też dalej.

Reklama