Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

241. dzień wojny. Co jeśli wysadzą tamę w Nowej Kachowce? Druga Fukuszima, tylko gorsza

Ukraiński żołnierz ogląda rakiety używane przez rosyjską armię w rejonie Charkowa. Ukraiński żołnierz ogląda rakiety używane przez rosyjską armię w rejonie Charkowa. Clodagh Kicoyne / Forum
Wygląda na to, że rosyjskie wojska zaczęły się wycofywać z przyczółka chersońskiego na prawym brzegu Dniepru. Jednocześnie pojawiają się doniesienia o możliwości wysadzenia tamy w Nowej Kachowce. Konsekwencje tego mogą być bardzo groźne.

Według ukraińskiego Dowództwa Operacyjnego Południe transport zapasów, pojazdów oraz elementów tyłowych z prawego brzegu Dniepru na lewy wzmógł się ostatniej doby. Niestety, nie odczuwa się tego na froncie, ponieważ rosyjskie wojska nadal się twardo bronią, szykując się do zorganizowanego, uporządkowanego odwrotu.

Zaczęła się też ewakuacja banków, wiele rosyjskich urzędów oraz organizacji w Chersoniu i Berysławiu zawiesiło działalność i pakuje się. Ewakuowani są także wybrani kolaboranci, którzy mogliby w Ukrainie

  • Władimir Putin
  • wojna w Ukrainie
  • Wołodymyr Zełenski
  • Reklama