Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

315. dzień wojny. Javelin, święty oszczep. Skąd jego piekielna skuteczność?

Przeciwczołgowy system FGM-148 Javelin, nazywany w Ukrainie „świętym oszczepem” Przeciwczołgowy system FGM-148 Javelin, nazywany w Ukrainie „świętym oszczepem” Volodymyr Tarasov / Ukrinform / EAST NEWS
Kolejny ciężki dzień: nie ustają wysiłki obu stron, by przejąć inicjatywę. Zgodnie z przewidywaniami zimowe miesiące służą odbudowie sił. Ważną rolę w walce odgrywają kierowane rakiety przeciwpancerne, broń słabo znana ogółowi czytelników.

Ostrzał infrastruktury krytycznej był ostatniej doby dość anemiczny, na cele odpalono siedem pocisków skrzydlatych. Jedna trafiła w hotel w Kijowie, gdzie przebywali zagraniczni dziennikarze, jeden został ranny. Pocisk urwał cały róg budynku, ale reszta stoi. Kolejny spadł na boisko, na którym składowano dary dla ludności. Ponieważ nie ma innych doniesień o trafieniach, należy sądzić, że resztę zestrzelono. Rosjanie uruchomili też 15 irańskich dronów – Ukraińcy zniszczyli wszystkie. Niestety, przy pomocy wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych agresorzy ostrzelali też obiekty cywilne. Atakowali Chersoń, Kramatorsk, Zaporoże i Kupiańsk, czyli miasta w strefach przyfrontowych.

Mobiki nie znają wojskowego baletu

Rosjanie kontynuowali natarcia w pobliżu Swiatowego i Kreminnej, pod Sołedarem i nieszczęsnym, niemal już zrównanym z ziemią Bachmutem. Ukraińcy przyjęli bardziej defensywną taktykę w obliczu faktu, że najeźdźcy nie mają siły przebojowej i nie są w stanie przełamać ich obrony. Zanim piechota dobiegnie lub doczołga się do ukraińskich okopów, jest dziesiątkowana na tyle, że nie może posunąć się dalej.

Najwyraźniej rekruci nie zostali nauczeni współdziałania w natarciu z czołgami i nie znają żelaznej zasady dzielenia atakującego zgrupowania na pół, choćby na drużyny: gdy część piechurów się przemieszcza, druga zajmuje pozycje strzeleckie w różnych ukryciach albo leżąc plackiem na ziemi.

Reklama