1423. dzień wojny. Czy Europa stanie przed trudnym wyborem? Nóż w plecy od sojusznika
W miejscowości Wilniańsk w obwodzie zaporoskim rosyjski pocisk balistyczny Iskander-M i kilka bezpilotowców dalekiego zasięgu uderzyły w dużą podstację elektryczną pracującą na potężnym napięciu. Wywołały spory pożar i wyłączyły prąd na znacznych obszarach.
Pokazano też zdjęcia z ukraińskiego ataku na opalaną gazem ziemnym elektrociepłownię w mieście Orzeł. Drony wywołały przypuszczalnie potężny wybuch kotła jednego z bloków energetycznych, co doprowadziło do całkowitego zniszczenia budynku. Elektrociepłownia była ostatnio atakowana kilkakrotnie, przez co dochodziło do znaczących przerw w dostawach prądu i ogrzewania w mieście. Ukraińskie drony zniszczyły też podstację elektryczną w miejscowości Prymorsk w okupowanej części obwodu zaporoskiego.
Amerykańskie siły specjalne przejęły szósty tankowiec z rosyjskiej „floty cieni” – statek Veronica pływał pod banderą Gujany. Został zajęty w rejonie Karaibów po tym, jak wypłynął z Wenezueli.
Władimir Putin, podczas wręczenia listów uwierzytelniających nowym rosyjskim ambasadorom, powiedział: „Zamiast dialogu między państwami słychać monolog tych, którzy na mocy prawa silniejszego uważają za dopuszczalne dyktowanie swojej woli, pouczanie innych i wydawanie rozkazów”. Oczywiście miał na myśli USA, bo chyba nie Rosję? Putin niemal wprost powiedział, że wojna w Ukrainie nie toczy się o Ukrainę, a jest elementem szerszej walki – o świat wielobiegunowy.
W Hulajpolu sytuacja jest bardzo trudna. Ostatniej doby ukraińskie wojska odparły 20 rosyjskich ataków w mieście i w okolicznych wioskach.