Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

1713. dzień wojny. W Ukrainie Rosja zaspała i wtopiła. W starciu z NATO na taki błąd nie ma miejsca

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
W 2014 r. Krym został przez Moskwę przejęty praktycznie bez oporu. Połowa Ługańszczyzny i Doniecczyzny wpadła w ręce separatystów po bardzo krótkiej walce. Mariupol i Charków ledwo obroniono. To był wymarzony moment na inwazję. W 2014 r. Krym został przez Moskwę przejęty praktycznie bez oporu. Połowa Ługańszczyzny i Doniecczyzny wpadła w ręce separatystów po bardzo krótkiej walce. Mariupol i Charków ledwo obroniono. To był wymarzony moment na inwazję. Ben Sutherland / Flickr CC by 2.0
Władimir Putin i jego współpracownicy przekonali się, że rozkład państwa i anomia społeczna nie trwają wiecznie. Ukraina zdążyła stanąć na nogi. Przed kolejną agresją Rosja może staranniej przygotować grunt, osłabiając ofiarę od środka.

Ukraińskie drony trafiły dziś rano w stację produkcyjno-dyspozycyjną „Samara”, należącą do państwowego koncernu Transnieft. To jeden z największych w Europie węzłów logistyczno-magazynowych ropy naftowej. Stacja odpowiada za zbieranie i mieszanie surowca napływającego z Syberii Zachodniej i Tatarstanu, a następnie jego dalszą dystrybucję.

73. Morskie Centrum Operacji Specjalnych przeprowadziło skuteczny atak na rosyjski skład amunicji na froncie południowym. Doszło do serii potężnych eksplozji. Drony i pociski skrzydlate zaatakowały też okolice okupowanego Ługańska.

Włoska premier Giorgia Meloni przyznała, że poparcie dla Ukrainy może odbić się na jej notowaniach, ale nie zamierza zmieniać kursu. „Nie popieram Ukrainy po prostu dla dobra Ukraińców. Robię to dla Włoch” – powiedziała. Jej zdaniem międzynarodowy porządek, w którym dominują najsilniejsi militarnie, nie leży w interesie Włoch.

Według płka Jurija Ihnata, rzecznika prasowego Sił Powietrznych Ukrainy, w październiku Rosja wystrzeliła około 150 pocisków balistycznych, 80 pocisków manewrujących i typu powietrze–ziemia, niemal 360 prostszych pocisków skrzydlatych Banderol i Dan-T oraz 4740 dronów uderzeniowych dalekiego zasięgu, głównie Gerań. Ponad 4 tys. z nich miało napęd odrzutowy.

Pociski Banderol i Dan-T to coś pośredniego między „prawdziwym” wojskowym pociskiem manewrującym a dronem odrzutowym. Ukraińskim odpowiednikiem był FP-5 Flamingo, którego produkcję niedawno zakończono. Do tej kategorii można też zaliczyć Gerań-5. Nie są to już proste bezpilotowce ze sklejki i komercyjnej elektroniki, lecz bardziej zaawansowane konstrukcje, choć nie w pełni odpowiadające standardom wojskowym.

Październikowy bilans walk okazał się dla Rosjan niekorzystny.

Reklama