Kto rządzi w Poznaniu?
Maratończyk
Czy Ryszard Grobelny będzie rządził Poznaniem dwadzieścia lat?
Prezydent Ryszard Grobelny, biegacz długodystansowy; Poznań, maj 2014 r.
Jakub Walczak/Reporter

Prezydent Ryszard Grobelny, biegacz długodystansowy; Poznań, maj 2014 r.

Ten absolwent poznańskiej Akademii Ekonomicznej już od początku lat dziewięćdziesiątych był radnym specjalizującym się w problemach finansów samorządów. Politycznie związanym z Kongresem Liberalno-Demokratycznym i Unią Wolności. W 1998 r. stanął do walki w bezpośrednich wyborach prezydenckich z Wojciechem Szczęsnym Kaczmarkiem, cieszącym się wielkim uznaniem, legendą polskiej samorządności. Stanął, i w drugiej turze wygrał. I tak już zostało, że wygrywał, dystansując się od partii politycznych lub się do nich zbliżając.

Jego relacje z PO są długie i skomplikowane. Raz już nawet do Platformy wstąpił, ale wówczas w 2010 r. Donald Tusk zapowiedział, że partyjnej rekomendacji nie dostanie nikt z prokuratorskimi zarzutami, a Grobelny z zarzutami żył przez wiele lat, zanim został ostatecznie uniewinniony. A więc z Platformy wystąpił. – Nie chciałem sprawiać premierowi dyskomfortu – powie krótko. Kłopoty jednak sprawiał, bowiem z kolejnymi kandydatami PO wygrywał mimo prokuratorskich zarzutów, medialnie bardzo nagłaśnianych. Teraz może się zdarzyć, że po raz pierwszy od lat PO „prawie” swojemu prezydentowi nie podrzuci w wyborach konkurenta. Grobelny oczywiście swoją listę do rady miasta wystawi. Do partii nie wstąpi, bo chce zachować margines samodzielności. Nie będzie wypełniał wszystkich partyjnych poleceń, a jako przewodniczący Związku Miast Polskich ma często zupełnie inne spojrzenie na kwestie samorządu niż partie i rząd. Taki kompromis.

 

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj